Światowy Dzień AIDS

Od kiedy w 1988 roku Światowa Organizacja Zdrowia ustanowiła dzień 1 grudnia Światowym Dniem AIDS, co roku początek pierwszego z zimowych miesięcy prowokuje społeczeństwo do zastanowienia się nad sytuacją osób będących nosicielami wirusa HIV, oraz własną wiedzą na temat profilaktyki. Jest to również szczególnie istotny dzień dla organizacji wspierających narkomanów i propagujących działania z kręgu „redukcji szkód”. Wedle raportu Czerwonego Krzyża opublikowanego w zeszłym tygodniu, aż jedna piąta narkomanów żyje z AIDS. Niestety, ze względu na powszechne postrzeganie AIDS, jako tematu tabu, osoby zakażone często zostają marginalizowane nie tylko przez społeczeństwo, lecz również poprzez zdrowotną politykę państwa, limitując np. programy dystrybucji igieł oraz prezerwatyw.

Wedle Krajowego Centrum ds. AIDS, od początku epidemii w 1985 roku, do roku 2010 w Polsce zidentyfikowano ponad 12 tysięcy zakażonych wirusem. Co istotne, prawie połowa zakażonych posiada historię spożywania narkotyków, sprawiając iż AIDS oraz narkomania są blisko powiązanymi problemami. Narkomani najczęściej zostają zainfekowani wirusem HIV poprzez dożylne przyjmowanie narkotyków. Według badań Czerwonego Krzyża w Gruzji, Kazachstanie, Mołdawii, Kirgistanie, Rosji, Ukrainie i Białorusi, aż 60% zarażonych wirusem HIV to osoby, które dzieliły igły do wstrzykiwania narkotyku, z innymi narkomanami. Stosowanie tej samej igły co osoba zakażona wirusem jest przez wielu uważane jako „gwarantowany” sposób na zakażenie.

Kolejnym poważnym problemem, będącym znaczącym powodem zakażeń są kontakty seksualne bez użycia prezerwatyw. Z powodu silnego uzależnienia od narkotyków, narkomanii nierzadko w późniejszym stadium uciekają się do prostytucji w celu zdobycia funduszy na zakup kolejnych dawek substancji. Niestety, biorąc pod uwagę procent narkomanów zarażonych wirusem HIV, istnieje sporę ryzyko zakażenia poprzez stosunek bez zabezpieczenia z taką osobą. Czerwony Krzyż podaje, że w Rosji gdzie narkomanii nie mają dostępu do darmowego zastępczego narkotyku (np. terapia metadonowa), są często zmuszeni do zdobycia narkotyku poprzez właśnie prostytucje.

Biorąc pod uwagę, prawdopodobne zaangażowanie narkomanów w działalność przestępczą, oraz przenoszenia wirusa HIV, nosiciele jak i narkomanii zostają często marginalizowani przez społeczeństwo. Polityka wielu państw nierzadko sprowadza się do pomijania problemu lub prohibicji dystrybucji narkotyków, która nie jest poparta żadnym programem mającym na celu pomoc osobą już uzależnionym, jak i potencjalnym grupom ryzyka. Oficjalnie, rządy spełniają swoją rolę wychodząc z założenia, iż jeżeli narkotyki są nielegalne, społeczeństwo automatycznie powstrzyma się od ich spożywania. Niestety, ograniczenie się do zakazów prawa powoduję, iż podczas gdy dla ogółu wszystko jest w jak najlepszym porządku, HIV nadal rozprzestrzenia się wśród narkomanów jak i osób pozostającym z nimi w związku.

Jednym z potencjalnym rozwiązań, który od pewnego czasu zdobywa coraz więcej zwolenników zarówno w trzecim sektorze jak i wśród polityków wysokiego szczebla jest tzw. „redukcja szkód” (z ang. harm reduction).  Polityka „redukcji szkód” opiera się na wspieraniu narkomanów, edukacji społeczeństwa na temat niebezpieczeństw związanych z narkotykami, oraz lobbowaniu za wprowadzeniem programów, które maja na celu zminimalizowanie szkód. Podstawową zasadą harm reduction jest szacunek dla drugiego człowieka i nie dyskryminowanie go ze względu na jego chorobę lub uzależnienie. Poprzez wprowadzanie takich programów jak wymiana igieł, dystrybucja prezerwatyw, lub otwieranie tzw. klinik metadonowych, kraje mogą nie tylko pomóc narkomanom walczyć z nałogiem, lecz również pozwolić im na redukcję potencjalnych zagrożeń jak np. AIDS.

Najistotniejszym jednak jest rozpoczęcie powszechnej dyskusji na temat problemu narkotykowego i powiązanego z nim ryzyka zakażenia wirusem HIV. Edukacja poprzez rozmowę z narkomanami i ich doświadczenia może pomóc w stworzeniu programów, które będą celnie trafiać w potrzeby narkomanów. Skierowanie uwagi na grupy ryzyka oraz umiejętność przekazania im prawdziwych informacji na temat niebezpieczeństw związanych z narkotykami, może spowodować znaczącą różnicę w świadomości ludzi na temat uzależnień od narkotyków jak i ryzyka zakażenia HIV. Co równie istotne, otwarta dyskusja może zdecydowanie pomóc w zmianie postrzegania narkomanów, jako „czarnego elementu” naszego społeczeństwa. Światowy Dzień AIDS to wspaniałą okazja do rozpoczęcia tej dyskusji, dyskusji, która, miejmy nadzieję, nie będzie widoczna jedynie raz do roku.