1. Home
  2. Artykuły
  3. Problem „wspólnego” używania: badanie interakcji między konopiami indyjskimi a tytoniem

Problem „wspólnego” używania: badanie interakcji między konopiami indyjskimi a tytoniem

"Czy pamiętasz, co robić? Wdychaj ze stawu przez cztery sekundy, wstrzymaj ten oddech na 8 sekund, następnie wydychaj i przerwij na 30 sekund. Gotowy? OK, 3, 2, 1 i wdech…"

Ten artykuł został po raz pierwszy opublikowany przez odwrócona twarz. Oryginał można znaleźć tutaj.

Jest deszczowe wtorkowe popołudnie i wręczam „joint”, „spliff” lub „doobie” względnie zdenerwowanemu uczestnikowi. Ale to nie jest zwykły joint. Starannie (i legalnie) pozyskałem formy „placebo” zarówno tytoniu (bez nikotyny), jak i konopi indyjskich (bez THC; aktywnego składnika, który powoduje haj), a także real „aktywne” formy obu. Pod względem zapachu, palenia i smaku różne formy są nie do odróżnienia, a joint może zawierać dowolną kombinację aktywnego lub placebo tytoniu i konopi indyjskich. Ani oni, ani ja nie wiemy, jaką kombinację zamierzają zapalić. 

Dlaczego zadałem sobie tyle trudu, by zdobyć jointa? Konopie indyjskie i tytoń to obok alkoholu i kofeiny dwa najczęściej używane narkotyki na świecie. W całej Europie są one zwykle palone razem w jointach, fajkach, bongach lub bluntach. Klasycznie marihuana wywołuje euforię, często nazywaną „ukamienowaniem”, ale może również powodować przejściowe zaburzenia pamięci i apetyt na jedzenie, znany jako „munchies”. Co bardziej niepokojące, wiąże się to z występowaniem psychozy.

Powszechnie wiadomo, że nikotyna poprawia koncentrację, pamięć i uwagę, ale palenie tytoniu (główna forma dostarczania nikotyny) powoduje choroby serca, udar mózgu i raka; czołowych zabójców na świecie. To jest również początku. uzależnia – znacznie bardziej niż marihuana. Około 67% osób, które próbują tytoniu, uzależnia się, w porównaniu do zaledwie około 9% osób, które próbują konopi indyjskich. Więc kiedy mówimy o szkodliwości marihuany, czy tytoń naprawdę jest słoniem w pokoju?

Źródło: Pixabay

Dostępne dane pochodzą z Global Drug Survey, w którym pyta się ludzi na całym świecie o ich zażywanie narkotyków. Przeprowadziliśmy ankietę wśród ponad 30,000 18 użytkowników konopi z 75 hrabstw na temat ich ulubionego sposobu palenia marihuany, z tytoniem lub bez. Odkryliśmy ogromne globalne zróżnicowanie sposobu, w jaki leki są używane razem. W całej Europie palenie marihuany i tytoniu w skrętach jest normą (około XNUMX% respondentów używa tego w Wielkiej Brytanii). W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie najpopularniejszym sposobem palenia marihuany jest sama, bez tytoniu. W Australii i Nowej Zelandii ludzie stosują kombinację tych dwóch metod.

Zgodnie z podstępnie uzależniającym charakterem tytoniu, odkryliśmy, że jeśli masz tendencję do palenia marihuany z tytoniem, masz mniejszą motywację do zaprzestania używania samych narkotyków. Oznacza to, że wiele osób naraża się na „odwrotną bramę”, mieszając te dwa leki. Zamiast wątpliwego (doobie-ous?) pomysłu, że marihuana prowadzi do „twardszych narkotyków”, argumentowałbym, że tym twardszym narkotykiem jest tytoń, który z kolei napędza więcej używania konopi indyjskich.

Dlaczego więc ludzie mieliby palić tytoń z marihuaną?

Uznałem, że ogromna popularność tego współużywania może wynikać ze sposobu, w jaki narkotyki sprawiają, że myślisz i czujesz, gdy jesteś na haju. To jest powód, dla którego stoję w deszczu i podaję uczestnikowi starannie przygotowanego jointa; jest sprawdzenie, czy połączenie marihuany i tytoniu wpływa na ciebie inaczej niż każde z nich osobno.

Wydaje się, że mogą. Odkryłem, że marihuana i nikotyna mają przeciwny wpływ na pamięć, przy czym marihuana osłabia i poprawia nikotynę. Co ciekawe, nikotyna wydawała się również częściowo kompensować zaburzenia pamięci, które zwykle powodują konopie indyjskie. Wydawało się jednak mało prawdopodobne, że wydajność pamięci była głównym powodem, dla którego ludzie dodawali razem tytoń do marihuany.

Źródło: publicdomainpictures.net

Osoby zażywające narkotyki zwykle najbardziej przejmują się hajem, jaki osiągają po zażyciu narkotyku. W moim dokładnie kontrolowanym eksperymencie odkryłem, że dodawanie tytoniu do marihuany nie wpłynęło na to, jak ludzie byli „ukamienowani”, wbrew powszechnemu przekonaniu. Spowodowało to jednak bardziej ekstremalne zmiany częstości akcji serca i ciśnienia krwi, potencjalnych czynników ryzyka chorób serca. Dodanie tytoniu do konopi nie sprawia, że ​​narkotyk jest przyjemniejszy, ale może spowodować więcej szkód.

Z tego wszystkiego wyłania się proste, jasne przesłanie dotyczące zdrowia publicznego. Być może zamiast demonizować marihuanę, powinniśmy zachęcać użytkowników do nieużywania tytoniu. Konkluzja: Jeśli zamierzasz palić marihuanę, nie pal jej razem z tytoniem.

Demonizowanie marihuany stało się do pewnego stopnia normą, jednak istnieje wiele części rośliny konopi, które mogą mieć wartość terapeutyczną. Wykazano, że kannabidiol, nieodurzający kannabinoid w konopiach indyjskich, ma właściwości przeciwlękowe, które mogą rzeczywiście pomóc w odstawieniu tytoniu, a także samej marihuany. Jest to rozwijająca się dziedzina i wszyscy chcą wiedzieć, czy kannabidiol będzie użytecznym lekiem w przyszłości.

Przy obecnym zmieniającym się środowisku politycznym otaczającym konopie indyjskie na całym świecie, coraz ważniejsze jest opracowanie prostych strategii redukcji szkód. Ważne jest, abyśmy skupili się na silnym związku między marihuaną a tytoniem, zwłaszcza wśród młodych ludzi, gdzie marihuana jest niezwykle popularna. Może jednak dobre rzeczy mogą wyniknąć z palenia jointa na deszczowym parkingu.

 

*Chandni Hindocha jest doktorantem w dziedzinie zdrowia psychicznego na Uniwersytecie im Jednostka Klinicznej Psychofarmakologii, UCL.

Poprzedni post
Uganda zatwierdza program igieł i strzykawek w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa HIV
Następny post
Проект СИТИ: программы снижения вреда в Одессе и Софии

Related content