1. Home
  2. Artykuły
  3. Duterte zniszczył „Zdobycze wolności i demokracji zdobyte przez Filipińczyków w ciągu 30 lat”

Duterte zniszczył „Zdobycze wolności i demokracji zdobyte przez Filipińczyków w ciągu 30 lat”

Filipińscy i amerykańscy obrońcy praw człowieka oraz kongresman USA ostro potępili usankcjonowane przez państwo morderstwo tysięcy ludzi za domniemane przestępstwa narkotykowe na Filipinach i osobiście skrytykowali prezydenta tego kraju podczas napiętego przesłuchania w Kongresie USA.

20 lipca Komisja Praw Człowieka Kongresu USA Toma Lantosa zorganizowała specjalne spotkanie przesłuchanie prawo Konsekwencje wojny z narkotykami na Filipinach dla praw człowieka. Wydarzeniu współprzewodniczył Jim McGovern, demokrata i członek Izby Reprezentantów, który przedstawił temat zjadliwą krytyką Rodrigo Duterte, prezydenta Filipin, który popiera bezprecedensowo brutalną i nielegalną w skali międzynarodowej przemoc wobec osób rzekomo związanych z narkotyki.

„Człowiek z rekordem praw człowieka prezydenta Duterte nie powinien być zapraszany do Białego Domu”, stwierdził McGovern, „Jeśli on przyjdzie, poprowadzę protest [przeciwko niemu]”.

Szacuje się, że między czerwcem 2016 r. – kiedy zaprzysiężono Duterte – a kwietniem około 9,000 XNUMX osób na Filipinach zostało zabitych „przez policję i strażników” za rzekome używanie lub handel narkotykami, według danych Amnesty International. Trzy miesiące później liczba ta jest prawdopodobnie znacznie wyższa, ale trudno jest uzyskać dokładne dane.

Podczas gdy uwagi McGoverna są niewątpliwie mile widziane wśród przeciwników brutalnego wcielenia wojny narkotykowej Duterte, niektóre z najbardziej przejmujących uwag na przesłuchaniu zostały wypowiedziane przez Ellecera Carlosa, obrońcę praw człowieka z Ruch Obrony Praw Człowieka i Godności (iDEFEND) na Filipinach.

Carlos emocjonalnie mówił o tym, jak tak zwana wojna narkotykowa Duterte „pochłonęła więcej ofiar niż większość zbrodni ludobójczych w najnowszej historii Azji Południowo-Wschodniej” i że jest wymierzona w „najbardziej wrażliwą część społeczeństwa Filipin – niewidoczną i niesłyszalną”. Jednakże, chociaż koszty ludzkie rzezi wojny narkotykowej Duterte są niezaprzeczalnie ogromne, Carlos ostrzegł, że społeczny koszty i implikacje mogą być jeszcze bardziej dalekosiężne i niszczycielskie niż wcześniej sądzono.

„Nasza młodzież uczy się złych wartości. [To podejście zmienia] porządnych policjantów w rzeźników. [Istnieje] rutynowe lekceważenie sprawiedliwego procesu, retoryka [Duterte] uczyniła ludzkie życie tanim i… zagroziła wszystkim na Filipinach. Duterte cofnął zdobycze wolności i demokracji zdobyte przez Filipińczyków w ciągu ostatnich 30 lat” – ubolewał.

Ellecer Carlos przemawiający na przesłuchaniu w Kongresie (Źródło: Tom Lantos Komisja Praw Człowieka)

Innym członkiem społeczeństwa obywatelskiego, który zabrał głos podczas przesłuchania, był Matthew Wells, starszy doradca ds. sytuacji kryzysowych w Amnesty International. Dowody z badań Wellsa na Filipinach pokazują bezpośredni udział organów ścigania w masowej rzezi biednych ludzi za domniemane przestępstwa narkotykowe.

Wells, który był częścią zespołu badającego trwający kryzys, przypomniał wywiady z funkcjonariuszami filipińskiej policji krajowej, którzy „opisali wynagrodzenie w zależności od tego, czy osoba [zabita] sprzedawała, czy używała narkotyków”. Ponadto twierdził, że jego zespół przeprowadził wywiady z samozwańczymi płatnymi zabójcami, którzy przyznali się, że pracują dla czynnych funkcjonariuszy policji.

Oprócz rzezi, Wells ostrzegł przed szeregiem innych szkód zdrowotnych, które wynikały z narkotykowego podejścia Duterte, w tym, że ludzie używający narkotyków „stali się przerażeni dostępem do podstawowych usług zdrowotnych, w tym testów na obecność wirusa HIV”, że krajowy system więziennictwa stał się „przerażająco przeludnione”, a usługi leczenia uzależnień stały się niedofinansowane.

Według Phelima Kine'a, zastępcy dyrektora azjatyckiego oddziału Human Rights Watch, Stany Zjednoczone, jako sojusznik i partner handlowy Filipin, mają do odegrania ważną rolę w przeciwstawianiu się wojnie narkotykowej Duterte. Podczas przesłuchania Kine przypomniał, że Departament Stanu USA – pod rządami Obamy – wstrzymał sprzedaż 26,000 XNUMX karabinów szturmowych policji filipińskiej z powodu pozasądowych zabójstw w tym kraju. „Chcemy tego więcej”, powiedział Kine, dodając, że „Kongres [powinien] nałożyć ograniczenia na pomoc związaną z punktami odniesienia w zakresie praw człowieka”, a Stany Zjednoczone powinny wspierać filipińskich obrońców praw człowieka i nalegać na wdrożenie „podejścia do zdrowia publicznego ” na narkotyki.

Pomimo takiej krytyki prezydent Duterte pozostaje niewzruszony. 21 lipca kpił z uwag z przesłuchania w Kongresie. „Więc dlaczego ten facet myśli, że pojadę do Ameryki?” On powiedział dziennikarzom, odnosząc się do Jima McGoverna. „Widziałem Amerykę i jest kiepska. […] Byłoby dobrze, gdyby Kongres USA rozpoczął własne śledztwo w sprawie własnych naruszeń tak wielu cywilów zabitych podczas ścigania wojen na Bliskim Wschodzie”.

24 lipca Duterte wygłosił przemówienie o stanie narodu, obiecując kontynuację swojej wojny narkotykowej. 

Poprzedni post
Dubaj otworzy ośrodek leczenia uzależnień dla kobiet
Następny post
Prezydent Filipin Duterte wzywa do kary śmierci za posiadanie narkotyków

Related content