1. Home
  2. Artykuły
  3. Indonezja wzmaga wojnę z narkotykami dzięki aktualizacji Agencji ds. Narkotyków

Indonezja wzmaga wojnę z narkotykami dzięki aktualizacji Agencji ds. Narkotyków

Niedawne ogłoszenie, że Indonezyjska Narodowa Agencja ds. Narkotyków (BNN) zostanie przekształcona w organizację na szczeblu ministerialnym, sygnalizuje zamiar rządu, by zintensyfikować walkę z handlem narkotykami.

W połowie marca donosi in oba angielskie a prasa indonezyjska podała, że ​​BNN wkrótce stanie się organem na szczeblu ministerialnym. Ten ruch spowoduje wzrost BNN finansowanie, obiekty i sprzęti opiera się na ustawie z 2009 r., która ustanowiła BNN jako niezależną agencję ścigania, powierzając jej odpowiedzialność za zapobieganie nadużywaniu narkotyków, rehabilitację, wzmocnienie pozycji społeczności i ostatecznie eliminację narkotyków.

Rzecznik BNN pochwalił potencjalną aktualizację agencji, mówi Tempo, „Jedno jest pewne, że strategia eliminacji narkotyków ulegnie poprawie, a liczba użytkowników narkotyków [sic] spadnie”.

Plany przekształcenia BNN w organizację na szczeblu ministerialnym powstawały od kilku lat, a postępy były niewielkie od czasu przejścia na emeryturę poprzedniego szefa BNN, Goriesa Mere w 2012 r. Mianowanie nowego szefa Budi Waseso w Wrzesień 2015nadała jednak restrukturyzacji nowy impuls.

Wcześniej szef detektywów policji krajowej, Waseso, wzbudził kontrowersje – i kpiny – z powodu sugerując, że przestępcy narkotykowi powinni być uwięzieni na wyspach otaczających krokodyle. On również Zalecana że indonezyjscy prokuratorzy nie powinni już rozróżniać użytkowników i dilerów, twierdząc, że rozróżnienie to pozwala handlarzom uniknąć kary poprzez udawanie osoby cierpiącej z powodu problematycznego używania. Zalecenie to pojawiło się pomimo faktu, że prawo indonezyjskie zawiera już jasne wytyczne dotyczące ilości narkotyków, które użytkownik musi mieć przy sobie, zanim zostanie sklasyfikowany jako diler.

Pozornie wkrótce zwiększona władza BNN jest kontynuacją wysoce niepokojącego trendu obserwowanego w Indonezji od czasu wyboru prezydenta Joko Widodo w 2014 r., który ogłosił, że zażywanie narkotyków jest narodową „nagły wypadek" po objęciu przez niego urzędu i obiecał odrzucić prośby o ułaskawienie dla skazanych na karę śmierci za przestępstwa narkotykowe. Rzeczywiście, niecały rok po wyborze Widodo, sześć osób, w tym pięciu cudzoziemców, zostało straconych za przestępstwa narkotykowe w styczniu 2015 r., z kolejnymi ośmioma stracony za te zbrodnie tprzez cały rok.

W wyniku zwiększonej twardej taktyki w „wojnie z narkotykami” i naruszenie międzynarodowego prawa dotyczącego praw człowieka w stosowaniu kary śmierci za przestępstwa narkotykowe, rząd Indonezji spotkał się z ostrym potępieniem zarówno ze strony rządów, jak i organów ONZ, w tym sekretarza generalnego Ban Ki-moona.

Jednak wszystkie te protesty ucichły. W związku z proponowaną zmianą BNN, trzecia fala egzekucje ogłoszono 18 marca, podkreślając niepokojącą determinację rządu, by kontynuować swoje karne podejście, pomimo wszelkich dowodów i próśb przeciwnych. W rzeczywistości rząd przyjął postawę obronną, określając tę ​​kwestię jako kwestię suwerenności.

„To są nasze organy ścigania. Będziemy egzekwować nasze prawo we własnym kraju, a prawo indonezyjskie nadal stosuje karę śmierci” – stwierdził prokurator generalny Indonezji w zeszłym miesiącu. Twierdził, że 11-miesięczna przerwa w egzekucjach nie była spowodowana presją międzynarodową, ale trudnościami technicznymi wynikającymi z „pory deszczowej”.

Taki upór maluje ponury obraz indonezyjskich reformatorów polityki narkotykowej. Dowody na to, że kara śmierci nie działa odstraszająco i stanowi rażące naruszenie praw człowieka, są ignorowane przez rząd, a wraz ze wzrostem uprawnień BNN Budi Waseso wydaje się, że nadchodzą trudne czasy w kraju. 

Poprzedni post
Sprawa regulacji konopi indyjskich w Portugalii
Następny post
Grupy społeczeństwa obywatelskiego ostro krytykują stanowisko Rosji w sprawie OST w obliczu kryzysu związanego z HIV

Related content