Ten artykuł został opublikowany z okazji 26 czerwca Międzynarodowego Dnia Przeciwko Narkomanii i Nielegalnemu Handlowi.
Pewnego pogodnego dnia w 2009 roku Adinda Amalia (imię nie jest prawdziwe) i jej chłopak zostali aresztowani po tym, jak przyłapano ich na wstrzykiwaniu heroiny w nieformalnej strzelnicy – opuszczonej posiadłości w slumsach południowej Dżakarty. Aresztowania nastąpiły po policyjnym nalocie na okolicę.
Małżonkowie zostali przewiezieni do miejscowego komisariatu policji. Podczas gdy jej chłopak był bity i torturowany w oddzielnej celi, Adinda była przez cztery dni zawiązana na oczach, odurzona narkotykami i zbiorowo gwałcona przez funkcjonariuszy policji.
Policja zażądała 95 milionów rupii (6,500 USD) za zakończenie jej męki i wycofanie wszystkich zarzutów – niewyobrażalna kwota dla kogoś, kto zarabia poniżej granicy ubóstwa w Indonezji.
Moje ostatnie badania pokazuje, że doświadczenia podobne do gwałtu Adindy, przemocy fizycznej i wymuszeń z rąk funkcjonariuszy policji są powszechne w Indonezji.
Co gorsza, egzekwowanie prawa antynarkotykowego w Indonezji, takie jak represje, aresztowania za używanie narkotyków, uwięzienie i nadużycia pozasądowe, wiązało się z negatywnymi skutkami zdrowotnymi kobiet i zwiększało ryzyko przedawkowania narkotyków.
Kobiety, narkotyki i przemoc
Indonezja surowo zabrania używania i dostarczania narkotyków od 1970-ów. Kolejne nowelizacje prawa farmaceutycznego, przyjęty w 2009 r., uznali używanie substancji za złożony problem medyczny, włączając przepisy mające na celu odciągnięcie osób zażywających narkotyki od wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych i skierowanie ich na rehabilitację odwykową.
Jednak w praktyce organy ścigania nadal aktywnie namierzają i wymierzają karę pozbawienia wolności oraz sankcje dotyczące praw obywatelskich osobom podejrzanym o używanie środków psychoaktywnych lub przyłapanym na ich używaniu.
Policja odgrywa kluczową rolę w praktycznym egzekwowaniu prawa antynarkotykowego. Trwająca rządowa „Wojna z narkotykami” zapoczątkowana w 2015 roku przez prezydenta Joko „Jokowi” Widodo doprowadziła do nasilenia egzekwowania prawa antynarkotykowego na ulicach, w tym nalotów policyjnych, przeszukań i represji, licznych aresztowań i Raporty bezprawnych nadużyć.
Około połowa z 276,000 XNUMX więźniów Indonezji to więźniowie uwięziony za przestępstwa narkotykowe. Pomimo tego, że stanowią niewielką część całkowitej populacji więziennej Indonezji, kobiety są przetrzymywane w więzieniach ok wyższa stawka roczna niż mężczyźni.
Ponad połowa z 14,204 XNUMX zarejestrowanych więźniarek w Indonezji była skazany za przestępstwa narkotykowe stan na luty 2020 r. Liczba ta może wzrosnąć i spowodować dalsze przeludnienie więzień, gdyż wg Krajowa Rada ds. Narkotykówokoło miliona kobiet w Indonezji używa nielegalnych lub nielegalnych narkotyków.
Chociaż kobiety rzadziej niż mężczyźni używają, posiadają lub sprzedają narkotyki, są bardziej prawdopodobne być celem policji. Kobiety zwykle doświadczają ostrzejszego traktowania niż mężczyźni, zwłaszcza bezprawnych nadużyć, takich jak gwałt, przemoc, wyłudzanie pieniędzy i przysług seksualnych.
Moja nauka opiera się na wywiadach z 731 kobietami z prowincji Dżakarta, Jawa Zachodnia i Banten w okresie od września 2014 r. do czerwca 2015 r. Respondentki to kobiety, które przyjmowały narkotyki w formie iniekcji przez co najmniej 12 miesięcy od czasu przeprowadzenia badania. Z badań wynika, że prawie połowa kobiet przynajmniej raz w życiu została aresztowana, głównie za używanie narkotyków i posiadanie ich na własny użytek.
Prawie 87% kobiet zgłosiło, że one same lub ich rodziny doświadczyły wyłudzenia pieniędzy i przysług seksualnych w zamian za niższą opłatę, skierowanie na leczenie odwykowe lub wycofanie zarzutów.
Często byli również zmuszani do podawania nazwisk i adresów innych rówieśników zażywających narkotyki w zamian za obniżoną opłatę.
Rozmowa Indonezja poprosił dwóch rzeczników indonezyjskiej policji o ustosunkowanie się do wyników badań, ale odmówili komentarza.
Większe zagrożenie dla zdrowia
Kobiety używające narkotyków są już traktowane w Indonezji jak obywatele drugiej kategorii. Dominujący dyskurs przedstawia kobiety, które używają narkotyków, jako nienadające się matki i żony oraz kobiety w inny sposób upośledzone moralnie lub „złe”.
Chociaż są oni narażeni na zwiększone ryzyko zakażenia wirusem HIV, częściej przerywają leczenie i mają wyższy wskaźnik śmiertelności w porównaniu z mężczyznami zażywającymi narkotyki, mają niski dostęp do świadczeń zdrowotnych.
Ponadto wśród kobiet żyjących z HIV pójście do więzienia za przestępstwo narkotykowe zwiększało prawdopodobieństwo przerwania leczenia antyretrowirusowego przez 42.3%.
Kolejnym znaleziskiem jest że kobiety, które w przeszłości były aresztowane i więzione, miały większe szanse na narażenie na HIV i wirusowe zapalenie wątroby typu C poprzez dzielenie się niesterylnymi igłami i strzykawkami, w porównaniu z kobietami, które nigdy nie były aresztowane ani więzione.
To błędne koło napędzane jest czynnikami takimi jak strach przed aresztowaniem, prześladowaniami i przemocą, które mogą zmuszać użytkowników do dzielenia się używanymi igłami i angażowania się w pospieszne, obarczone dużym ryzykiem zastrzyki.
Zdekryminalizować narkotyki i ludzi, którzy ich używają
Indonezyjscy decydenci muszą stawić czoła faktom: obecna polityka antynarkotykowa tego kraju i jej egzekwowanie dotyka kobiet w nieproporcjonalny sposób ze względu na ich katastrofalne skutki dla zdrowia i praw człowieka.
Rząd Indonezji powinien zdekryminalizować używanie i posiadanie narkotyków, aby złagodzić szkody wynikające z polityki antynarkotykowej i jej karnego egzekwowania.
Dekryminalizacja nie jest już kontrowersyjnym wyborem politycznym, jak mogło się wydawać dekadę temu.
W 2018 roku system Narodów Zjednoczonych dołączył do wielu decydentów i naukowców na całym świecie wzywając do dekryminalizacji posiadania narkotyków na własny użytek oraz wdrażanie rozwiązań alternatywnych wobec skazania i ukarania.
Co najmniej 30 krajów (i ponad 50 lokalnych jurysdykcji) zostało wdrożonych jakaś forma dekryminalizacji.
Tajlandia niedawno stała się pierwszy kraj azjatycki dekryminalizować uprawę i konsumpcję konopi indyjskich oraz uwolnić tysiące ludzi z więzień za przestępstwa narkotykowe.
Zniesienie sankcji karnych za używanie narkotyków i związane z nimi przestępstwa natychmiast wyeliminowałoby potrzebę interwencji policji w obszarze, który powinien być pod auspicjami organów ochrony zdrowia.
Zmniejszyłoby to również przeludnienie więzień i uwolniłoby zasoby policji do walki z poważną przestępczością, a ministerstw zdrowia do rozszerzenia skutecznych interwencji zdrowotnych.
Równolegle rząd musi inwestować w programy zdrowotne i społeczne uwzględniające kwestie płci, które zajmują się podstawowymi przyczynami zażywania narkotyków i wspierają kobiety w uzyskaniu niezależności ekonomicznej, odpowiednich warunków mieszkaniowych i zatrudnienia.
Wspólnie takie wysiłki mogą zapewnić, że skuteczne, ukierunkowane na zdrowie, oparte na dowodach reakcje na leki staną się normą w Indonezji. Przyniosłoby to korzyści nie tylko kobietom, których życie wiąże się z narkotykami, ale także ich rodzinom i społecznościom.
*Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w The Conversation. Można to przeczytać w tym miejscu. Claudia jest profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie Monash w Indonezji. Możesz śledzić ją na Twitterze w tym miejscu.


