Jako pierwsza w Unii Europejskiej Holandia zakładać będzie testowe uprawy marihuany rekreacyjnej

Sprzedaż małych ilości marihuany w coffeshopach jest tolerowany w Holandii lecz sklepy zaoptarywane są przez nilegalny rynek. (Źródło: Kevin Gessner/Flickr)

 

Holenderscy ministrowie nakreślili plany dotyczące prawnego uregulowania uprawy marihuany w określonych  miejscach na terenie Holandii na okres próbny.

W liście do holenderskiego parlamentu opublikowanym 9 Marca dwóch wysokich ministrów, minister sprawiedliwości Ferdinand Grapperhaus oraz minister zdrowia Bruno Bruins, nakreślili plany dotyczące pozwolenia na legalną uprawę marihuany używaną w celach  rekreacyjnych na terenie kilku gmin. Dokument ten określa, że specjalnie wybrana komisja będzie rozważać, w jaki sposób będzie przeprowadzana uprawa i jak będzie nadzorowana, o czym będzie raportować do rządu  pod  koniec  Maja. W następstwie tego, Grapperhaus oraz Bruins będą decydować,  w jaki sposób program będzie wdrażany, oraz wyselekcjonują 10 gmin na terenie kraju, w których  program  ten będzie testowany.

Żadna z gmin nie będzie musiała przystąpić do wypróbowania programu, lecz kilkoro lokalnych  liderów wyraziło zainteresowanie nim. Burmistrz Rotterdamu jest pośród  kilkunastu  liderów władz lokalnych,  którzy poprosili, aby ich rejon wziął udział w testach, jak donosi Dutch News.

W liście ministrów zaznaczone jest, że test odbędzie się w trzech etapach:

  1. Ministrowie wybiorą  do 10 gmin, które legalnie mogą regulować uprawę marihuany.
  2. Uprawa marihuany odbędzie się na wyznaczonych obszarach, a produkt dostarczony będzie do coffeshopów sprzedających marihuanę.  Jedynie coffeshopy położone na wyznaczonych obszarach będą mogły legalnie otrzymywać i sprzedawać wyprodukowaną marihuanę.
  3. Po czterech latach okres próbny zostanie przerwany w okresie sześciu miesięcy, po czym odbędzie się ocena czy program  zakończył się sukcesem.

W przeciwieństwie do powszechnie panującej opinii  uprawa oraz dystrybucja marihuany rekreacyjnej jest nielegalna w Holandii. Sprzedaż małych ilości marihuany w coffeshopach na terenie kraju  jest tolerowana, a firmy zajmujące się tego typu działalnością mogą przechowywać jedynie do 500 gramów narkotyku jednorazowo. Jest mało prawdopodobne, aby wobec osób używających narkotyku  zastosowano środki karne, jako że założenia polityki informują, że nikt nie powinien być skazany za posiadanie do pięciu gramów marihuany dla użytku osobistego, a także że osoby dorosłe mogą hodować do pięciu roślin w swoim domu.

Niemniej jednak  towar w coffeshopach całkowicie pochodzi z nielegalnego rynku, co oznacza, że brakuje nadzoru, kontroli jakości oraz innych regulacji wymaganych w przypadku obrotu legalnymi środkami. W niektórych częściach Holandii ciągły zakaz uprawy marihuany na szeroką skalę przyczynił się do aktów przemocy oraz innych elementów zorganizowanej przestępczości. Jak podało TalkingDrugs, w ostatnich latach miało miejsce kilka ataków na coffeshopy.

Nadchodzący Holenderski test upraw marihuany ma na celu złagodzić szkody związane z zakazem  marihuany w kraju poprzez utworzenie „zamkniętego obiegu coffeshop”, przy czym każdy aspekt rekreacyjnej marihuany od uprawy, transportu po sprzedaż jest ściśle uregulowany. W liście ministrowie zaznaczyli, że powstanie tego rodzaju uregulowanego systemu nie miało na celu stworzenie komercyjnego rynku obrotu marihuaną, lecz raczej  w celu „ochrony praw człowieka”.

Jeżeli próba rozpocznie się zgodnie z planem, Holandia będzie pierwszym krajem w Europie, oraz poza Amerykami, który wprowadzi legalny uregulowany system dystrybucji marihuany rekreacyjnej.