Korea Północna „zwiększa produkcję metamfetaminy” z powodu sankcji ekonomicznych

Źródło: Pixabay

Jak podają lokalne źródła, państwowe firmy w Korei Północnej zwiększają nielegalną produkcję metamfetaminy oraz handel nią pośród ekonomicznego chaosu spowodowanego sankcjami nałożonymi przez Organizację Narodów Zjednoczonych.

W celu zrekompensowania za ostatnio nałożone sankcje na handel zasobami naturalnymi, jak również za inne sankcje eknomiczne, Korea Północna również znana pod nazwą Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna (KRLD)  rzekomo wzmogła nielegalną krajową produkcję metamfetaminy.

 „Połnocno koreańskie państwowe firmy oraz handlowcy oczekiwali na ponowne otwarcie rynków eksportu od momentu gdy sankcje nałożone (na początku) tego roku wywarły znaczący wpływ na gospodarkę. Teraz handel został zatamowany dla eksporterów węgla w wyniku prób rakietowych przeprowadzanych w kraju...handlowcy przerzucili się na produkcję oraz przemyt narkotyków jako zamiennik”, według źródła znajdującego się w KRLD, jak podaje DailyNK. DailyNK stanowi główne anglojęzyczne źródło informacji związanych z sytuacją w KRLD z siedzibą w Seulu lecz czerpie informacje od informatorów znajdujących się w KRLD oraz osób które uciekły przez granicę do Korei Półudniowej.

 „Podstawowy składnik (kwas fenylooctowy) jest przemycany z Chin a potem sprzedawany producentom w Korei Północnej, gdzie robiony jest „lód””, jako podaje źródło. Metamfetamina jest potem sprzedawana na terenie kraju a także na całym świecie przez podmioty niepaństwowe które uzyskały ciche przyzwolenie od państwa, inne źródło podaje iż rzekomo: „ urzędnicy państwowi stosują sieć dystrybucji narkotyków jako okazję do brania łapówek co powoduje wysoki poziom korupcji oraz łapówkarstwa”.

Zaangażowanie w nielegalne rynki obrotu narkotykami może wydawać się wyjątkowo atrakcyjne dla reżimu KRLD, gdyż sankcje spowodowały, że kraj został coraz bardziej odcięty ekonomicznie od legalnych światowych rynków. 5 Sierpnia Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła anonimowo Rezolucję 2371, która deklaruje że KRLD „nie może rozprowadzać, sprzedawać lub transferować węgiel, żelazo, rudę żelaza, owoce morza, ołów i rudę ołowiu do innch krajów”. Rezolucja ta została przyjęta w związku z obawami krajów członkówskich ONZ, że KRLD będzie używać dochodów z handlu tymi zasobami w celu finansowania programu nuklearnego. Zostało to ogłoszone parę dni po tym jak władze KRLD zapowiedziały rozpoczęcie ataku nuklearnego na „serce Stanów Zjednocznych”.

Jednoznaczne informacje na temat produkcji oraz sprzedaży narkotyków w KRLD są trudne do zdobycia z powodu tajnego charakteru państwa, aczkolwiek liczne raporty nadchodzące z Korei oraz zagraniczne źródła sugerują, że reżim uczestniczył w nielegalnej produkcji oraz dystrybucji metamfetaminy przez ponad dekadę.

Jak podaje TalkingDrugs, ogromne ilości metamfetaminy pochodzącej z KRLD zostały przechwycone przez obce państwa. Najbardziej znacząco, w 2013 roku władze Stanów Zjednoczonych aresztowały pięciu mężczyzn za próbę przemytu do kraju 100 kilogramów metamfetaminy wyprodukowanej w KRLD. Uprzednio przed aresztowaniami, w tajnym nagraniu Agencji ds. Walki z Narkotykami Stanów Zjednoczonych, jeden z mężczyzn zdradził informatorowi, że „rząd Korei Północnej spalił wszystkie laboratoria (metamfetaminy) aby pokazac Amerykanom, iż już jej nie sprzedają. Natomiast (w rzeczywistości), przetransferowano (metamfetaminę) do innej bazy.

Metmafetamina pochodząca z KRLD jest nie tylko produkowana na rynki międzynarodowe. Używanie narkotyku zostało upowszechnione na terenie kraju, jak podają badania. W związku z widowcznym brakiem działań mających na celu zredukowanie szkód, prowadzi to najprawdopodobniej do poważnych konsekwencji dla zdrowia.  „Jako że Korea Północna nie ma możliwości rozwiązania problemu uzależnienia od narkotyków, wielu obywateli Korei Północnej po prostu używa narkotyków pomimo negatywnych efektów jakie mają na ich psychiczne oraz fizyczne zdrowie”, jak podaje w oświadczeniu Centrum Danych dla Północno koreańskich Praw Cłowieka.  

Jako, że KRLD zaczyna coraz bardziej izolować się na arenie międzynarodowej, dopiero okaże się czy reżim bardziej zaangażuje się w handel narkotykami, czy też w inne nielegalne rynki.