1. Home
  2. Artykuły
  3. Lizbona zmuszona zamknąć Safer Smoking Site z powodu problemów z finansowaniem

Lizbona zmuszona zamknąć Safer Smoking Site z powodu problemów z finansowaniem

W styczniu jeden z lizbońskich lokali do zażywania narkotyków został zmuszony do zamknięcia swojej palarni z powodu problemów finansowych. Ograniczyło to zakres usług dostępnych dla osób palących crack w centrum stolicy Portugalii.

Grupa Aktywistów Leczenia (GAT), która prowadzi pomieszczenie do przyjmowania narkotyków i świadczy inne usługi oparte na kontaktach między rówieśnikami w całym mieście, ogłoszono Styczeń 25 że część ich ośrodka w Mouraria będzie musiała zostać zamknięta „na czas nieokreślony”.

Chociaż miejsce, w którym można iniektować się narkotykami, pozostaje otwarte, brak funduszy, kadry oraz rosnąca presja polityczna i społeczna na jego istnienie spowodowały zamknięcie bezpiecznej palarni, która służyła głównie do palenia cracku.

 

Redukcja szkód w Mouraria

Mouraria, gdzie znajdowała się bezpieczna strefa dla palaczy GAT, była obiektem dużego zainteresowania i uwagi opinii publicznej.

GAT ma swoją fizyczną siedzibę w Mouraria since 2013, zapewniając przestrzeń wspólnotową z różnymi usługami dla osób używających narkotyków, w tym interwencje zdrowotne, wsparcie rówieśnicze, dystrybucję sterylnych strzykawek i sprzętu do palenia, a także wskazując kierunki usług socjalnych.

Zawiera również bezpieczną przestrzeń dla palaczy, która może pomieścić około 10 osób na raz, jest to jedna z najbardziej pożądanych przestrzeni. „Mamy do 200 osób, które chcą z niej korzystać każdego dnia”, wyjaśnił Luís Mendão, przewodniczący GAT Portugalscy dziennikarze.

Jednak gwałtowny wzrost popytu na tę placówkę oraz problemy GAT z zapewnieniem odpowiedniej kadry i środków na jej finansowanie sprawiły, że musiała ona zostać tymczasowo zamknięta.

W rozmowie z TalkingDrugs Mendão potwierdził, że palarnia pozostanie zamknięta do odwołania. „Głównym powodem [jej zamknięcia] jest brak miejsca i wyzwania w zapewnieniu warunków bezpieczeństwa dla osób korzystających z niej i personelu, biorąc pod uwagę duże zapotrzebowanie”.

 

Obawy o bezpieczeństwo – nie o migrantów

Stan bezpieczeństwa publicznego w Mouraria od wielu lat jest przedmiotem troski mieszkańców. Historyczna dzielnica w sercu Lizbony, licząca około 6,000 mieszkańców, jest domem dla zróżnicowanej grupy: pracowników seksualnych, osób narkomanów, imigrantów innej rasy niż biała i miejscowych Portugalczyków, którzy mieszkają razem od dziesięcioleci. Sąsiednią Mouraria jest Martim Moniz, jedna z najbardziej zróżnicowanych rasowo i społecznie dzielnic Lizbony, z ponad 15,000 mieszkańców osób niebędących obywatelami Portugalii, w tym obywateli Bangladeszu, Nepalu i Pakistanu.

Problemy związane z publicznym zażywaniem narkotyków nasiliły się jednak od czasu pandemii, co pogłębiło nierówności społeczne w tym regionie. W 2020Grupa mieszkańców Mourarii złożyła petycję do portugalskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, domagając się poprawy bezpieczeństwa publicznego, opowiadając o swoich zmaganiach z częstymi napadami, prostytucją i publicznym zażywaniem narkotyków.

Większość uwagi opinii publicznej na tym obszarze skupiła się na jego rasowej demografii. Przez ostatnie dwa lata częste operacje policyjne w tym obszarze w celu identyfikacji nielegalnych migrantów, przedsiębiorstw i nieregularnych sytuacji mieszkaniowych. Duży pożar w Grudzień 2023 odkryto rezydencję, w której ponad 20 migrantów mieszkało w jednym mieszkaniu, co pokazuje, w jak niepewnej sytuacji mieszkaniowej znajduje się wiele osób, które przybywają do Lizbony, mając niewielkie szanse na sukces ekonomiczny.

Duże naloty w 2024 oraz 2025 skonsolidowały się w narracje przeciwko imigrantom i tym, którzy żyją na ulicy. Dzieje się tak pomimo faktu, że operacje policyjne skierowane przeciwko nielegalnym migrantom w Mouraria często nie znajdywały nieudokumentowanych migrantów.

Mieszkańcy okolicy martwią się o bezpieczeństwo okolicy: na otwartym forum z burmistrzem Lizbony w ubiegłym rokuMieszkańcy Santa Maria Maior, parafii Mouraria, mówili o braku bezpieczeństwa w okolicy, dużej ilości śmieci i otwartym zażywaniu narkotyków w okolicy.

Napięcia w okolicy prawdopodobnie tylko się pogorszą wraz z zamknięciem palarni GAT. Podczas gdy mieszkańcy słusznie martwią się przestępczością i stanem swojej okolicy, sytuacja nie poprawi się do końca bezpieczniejszych usług palenia GAT. Pozostawieni bez prywatnych miejsc do używania cracku, większość ludzi będzie nadal używać go na okolicznych ulicach, co z kolei pogorszy poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców. Sytuacja ta będzie się pogarszać, dopóki nie zostanie zapewnione odpowiednie finansowanie na interwencje zdrowotne i społeczne.

 

Potrzebne są pilne środki finansowe, aby zapobiec dalszym szkodom

Luís Mendão, założyciel GAT, powiedział TalkingDrugs, że przestrzeń GAT w Mouraria nigdy nie otrzymała publicznego dofinansowania; jednak obecnie starają się zabezpieczyć publiczne fundusze, aby utrzymać przestrzeń w Mouraria i mieć nadzieję na jej rozbudowę, aby sprostać zapotrzebowaniu, zwłaszcza jeśli chodzi o palarnię.

„Prowadzone są negocjacje z Urzędem Miasta Lizbony i ICAD [portugalską agencją ds. leków działającą w ramach Ministerstwa Zdrowia], których celem jest zwiększenie powierzchni placówki do wymaganego standardu oraz zapewnienie finansowania gwarantującego jej zarządzanie” – skomentował.

Magda Ferreira, pracownica socjalna w GAT i członek Manas (lizbońska grupa kobiet i osób o różnej płci, które używają narkotyków) podkreśliła, że ​​chociaż Mouraria przeszła zmiany demograficzne od czasu pandemii, zawsze była obszarem używania i sprzedaży narkotyków. Pokój do konsumpcji narkotyków jest bardzo potrzebny; bez niego należy się spodziewać wzrostu szkód zdrowotnych wynikających z używania narkotyków.

„Będzie wzrost publicznego używania narkotyków, co może promować niezrównoważone zachowania [osób używających cracku]. Obecnie crack jest bardzo zafałszowany, a ludzie są naprawdę niezrównoważeni. Ten wzrost widoczności używania narkotyków i zachowań destrukcyjnych tworzy poważnie negatywny obraz społeczności używających narkotyków” – powiedział Ferreira TalkingDrugs.

Obwinianie osób biorących narkotyki na ulicy za brak bezpieczeństwa publicznego w Mourarii to obarczanie winą symptomu problemu, a nie jego przyczyny. Bez finansowania tak bardzo potrzebnych usług zdrowotnych, jak bezpieczne palarnie, warunki dla wszystkich prawdopodobnie tylko się pogorszą: osoby biorące narkotyki nie będą miały bezpiecznej przestrzeni dla siebie, a niechęć miejscowych do nich za podsycanie ich poczucia niepewności będzie tylko rosła.

„Potrzebujemy więcej przestrzeni do użytku w tym obszarze”, jak powiedział Ferreira. „Nikt nie chce używać na ulicach i być źle traktowanym za używanie. Ludzie mają prawo do godności”.

Poprzedni post
Recenzja: „Crackdown: Surviving and Resisting the War on Drugs”
Następny post
Dwa miesiące później, głębsze spojrzenie na Thistle, pokój do konsumpcji narkotyków w Glasgow

Related content

Расплата за помощь: historia освобожденного из плена украинского правозащитника Андрея Ярового

.
«Мне не задавали вопросов о заместительной терапии. Следователь понимал, что я не нес угрозы для их „государства”. Он мне говорил,…