Ekologiczna hodowla marihuany?

Uprawa marihuany powinna być legalna, ale tylko wtedy, gdy będzie ekologiczna- wynika z opublikowanego dzisiaj planu wyborczego amsterdamskiej partii Zielonych.

Wbrew powszechnemu na świecie mniemaniu, uprawa marihuany w Holandii nie jest legalna, jak jest to w przypadku sprzedaży i posiadania. Co prawda nie jest ona ścigana w taki sposób, jak w  większości krajów europejskich, jednak wciąż nie można tam na przykład założyć legalnej firmy prowadzącej taką działalność.

Zieloni postulują zmianę tego przepisu, jednak tylko dla farmerów, którzy będą hodowali konopie w sposób ekologiczny- bez użycia środków chemicznych czy nienaturalnego zwiększania zawartości THC (tetrohydrocannabinolu- substancji psychoaktywnej zawartej w marihuanie, odpowiadającej za jej efekty odurzające).

Często w mediach, czy od osób z "pokolenia hipisów" możemy usłyszeć, że "to już nie jest ta sama trawka co kiedyś". Rzeczywiście, w ciągu kilku ostatnich kilku dziesięcioleci europejczycy wyhodowali odmiany konopii, które zawierają nawet do 30-40% THC- kiedyś było to dosłownie kilka procent.

Nielegalność produkcji jakiejkolwiek substancji/produktu uniemożliwia odpowiednim służbom państwowym kontrolę nad jej jakością oraz faktycznym składem chemicznym- tak było min. w przypadku prohibicji w Stanach Zjednoczonych, kiedy to na ulicę zaczął trafiać niskiej jakości (żeby nie powiedzieć trujący) bimber.