Kryminalizacja upraw opium na niskim poziomie w Indiach napędza międzypokoleniowe ubóstwo i nierówności, ale nowe podejście polityczne mogłoby odwrócić te szkody i wzmocnić pozycję społeczności wiejskich.
Health Poverty Action (HPA), brytyjska organizacja non-profit, opublikowała niedawno wyniki swoich badań nad wpływem karnej polityki antynarkotykowej na grupy szczególnie wrażliwe w Indiach i Brazylii. Raport (Karanie ubóstwa: jak nieudana „wojna z narkotykami” szkodzi wrażliwym społecznościom) rzuca światło na marginalizację i trudne warunki życia społeczności wiejskich w północno-wschodnich Indiach oraz na to, jak dochody z nielegalnej uprawy opium stały się jedyną realną perspektywą ekonomiczną dla wielu zubożałych mieszkańców.
Odkrycia są wynikiem serii wywiadów i grup fokusowych przeprowadzonych przez naukowców w 2017 r. w nieujawnionym obszarze północno-wschodnich Indii.
Bez odpowiedniego dostępu do edukacji lub zatrudnienia wielu mieszkańców obszarów wiejskich w regionie – z których ponad jedna czwarta żyje w ubóstwie – szuka środków do życia z rolnictwa. Jednak klimat i znaczna część terenu są niegościnne dla uprawy roślin, które są zarówno wystarczająco lukratywne, jak i szybko dojrzewają. Wielu rolników zwróciło się w ten sposób do uprawy Kani (maku lekarskiego), aby utrzymać siebie i swoje rodziny.
Taka nielicencjonowana produkcja pozostaje surowo zabroniona na mocy kluczowych indyjskich przepisów dotyczących narkotyków, ustawy o środkach odurzających i substancjach psychotropowych (NDPS). Komuś, kto produkuje, posiada lub przewozi nawet „niewielką ilość” rośliny bez licencji, grozi do roku pozbawienia wolności i / lub grzywna w wysokości do 10,000 108 funtów (138 GBP / XNUMX USD). Rolnikowi, który naruszył prawo, zostaną skonfiskowane lub zniszczone wszystkie uprawy opium.
Ale mając niewiele alternatywnych dochodów, rolnicy rutynowo ryzykują wszystko, aby mieć szansę na życie z produkcji opium.
Nie należy lekceważyć wpływu tych polityk na osoby zmarginalizowane i zubożałe. Kryminalizacja biednych rolników nie tylko pogłębia deprywację w społecznościach wiejskich, ale może uwięzić ich w nieuniknionym cyklu ubóstwa.
„Nasze życie jest uzależnione od tzw Kani uprawy, ponieważ nie ma innego źródła dochodu” – powiedział jeden z miejscowych badaczy z HPA. „W czasie, gdy członkowie rodziny zachorują lub zostaną ranni w domu, rząd nas nie wspiera ani nie pomaga. Jeśli nie mamy pieniędzy, aby zapłacić lekarzom lub farmaceutom, istnieje możliwość utraty tego członka rodziny, który zachoruje. Tylko w takich sytuacjach awaryjnych Kani może pomóc nam zdobyć pieniądze”.
Wielu lokalnych respondentów zgłosiło również, że dochody z uprawy opium pozwoliły im wysłać dzieci do szkoły poza ich społecznościami, aby kontynuować edukację, która mogłaby wydźwignąć rodzinę z międzypokoleniowej biedy.
Niemniej jednak władze regularnie wkraczają do tych społeczności w celu wytępienia upraw i podobno brutalizują miejscowych, którzy próbują im to uniemożliwić. Siły bezpieczeństwa nie tylko niszczą maki lekarskie; w trakcie niszczą nadzieje i aspiracje najbardziej zmarginalizowanych mieszkańców Indii.
Dodając obrazę do obrażeń, zwalczanie zwykle ma miejsce tuż przed zbiorami, co oznacza, że rolnicy tracą coś więcej niż tylko wartość sprzedaży roślin; tracą również wszystkie pieniądze i zasoby zainwestowane w nasiona, nawadnianie i ogólne utrzymanie gospodarstwa.
"Kiedy Kani była w pełni dojrzała i nadawała się do zbioru, wkroczyła policja i zaczęła niszczyć pole” – opisał miejscowy rolnik. „Gdyby nie zniszczyli mojego pola, miałbym przy sobie wystarczająco dużo pieniędzy i mógłbym opłacić wstęp mojej córki, ale zniszczyli wszystko i zostawili mnie z niczym”.
W połączeniu z nakładanymi kosztownymi karami, takie podejście polegające na zwalczaniu wystarczy, by doprowadzić ludność wiejską do skrajnej nędzy i beznadziejności.

Źródło: Akcja na rzecz walki z ubóstwem zdrowotnym
Alternatywny rozwój, podejście mające na celu przeciwdziałanie produkcji narkotyków i wspieranie rolników wiejskich poprzez zapewnienie im upraw zastępczych, nie poprawiło warunków życia ludzi w regionie.
Raport HPA opisuje, w jaki sposób takie państwowe programy były w dużej mierze daremne ze względu na „niską wiedzę techniczną rolników na temat tych upraw dochodowych, specyficzne wymagania klimatyczne dla upraw alternatywnych, brak wody w regionie, długi czas (od dwóch do trzech lat) na dojrzewanie roślin oraz brak powiązanych usług wsparcia ze strony rządu, takich jak dotacje rolne, szkolenia i budowanie potencjału dla rolników”. Słaba infrastruktura stwarza również trudności transportowe dla rolników, którzy muszą sprzedawać swoje alternatywne uprawy na odległych obszarach, co jest nieatrakcyjną perspektywą, biorąc pod uwagę, że mogą sprzedawać zebrane opium lokalnie.
Zastąpienie opium innymi uprawami jest również problematyczne dla mieszkańców ze względu na powszechną konsumpcję tego narkotyku w regionie; jest wykorzystywany w celach religijnych, medycznych, a także „rekreacyjnych”. Problemowe zażywanie staje się coraz bardziej powszechne wśród młodych ludzi i brakuje usług leczenia osób dotkniętych tym problemem. Wpływ używania opium przez młodzież na zdrowie jest wymieniany przez lokalnych rolników jako główny powód, dla którego chcą mieć zasoby i możliwość zaprzestania uprawy tej rośliny.

Źródło: Akcja na rzecz walki z ubóstwem zdrowotnym
Podczas gdy karalne podejście do opium nadal rujnuje lub destabilizuje życie wielu mieszkańców wsi w północno-wschodnich Indiach, istnieje wyjście z tej sytuacji, jeśli rząd zechce rozważyć oparte na dowodach alternatywy dla status quo.
Zamiast skupiać się na egzekwowaniu prawa i karaniu, rząd powinien dążyć do zrozumienia potrzeb społeczności i wspierania ich integracji z legalną gospodarką. Jeśli rząd dąży do ograniczenia upraw, musi wspierać regionalnych rolników w uzyskiwaniu stałych dochodów, które w wystarczającym stopniu poprawiają ich sytuację życiową. Jeśli rząd chce ograniczyć problematyczne używanie opium, musi inwestować w dostępne usługi leczenia.
Jak zauważa HPA, „nie będzie to możliwe bez uprzedniego zbudowania zaufania i dialogu między rolnikami, społecznościami i władzami. Może się to zdarzyć, gdy ustanie przymusowa eliminacja, a rolnicy nie będą już podlegać grzywnom ani sankcjom karnym za uprawę”.
Kryminalizacja rolników i likwidacja upraw to okrutne i nierealne cele, zwłaszcza ze względu na zakorzeniony charakter Kani w kulturze i życiu tych społeczności. Celem polityki antynarkotykowej powinna być redukcja szkód: minimalizacja szkód związanych z używaniem narkotyków i handlem narkotykami. Obecne podejście pogłębia szkody w obu przypadkach.
Inwestowanie w dobrobyt wiejskich społeczności uprawiających opium, zamiast kryminalizacji ich zachowania, dałoby niektórym z najbardziej zmarginalizowanych mieszkańców Indii szansę na ucieczkę z kręgu nierówności i ubóstwa.
Przeczytaj pełny raport Health Poverty Action: Karanie ubóstwa: jak nieudana „wojna z narkotykami” szkodzi wrażliwym społecznościom. Raport łączy doświadczenia najbardziej zmarginalizowanych społeczności dotkniętych tak zwaną „wojną z narkotykami” w Indiach i Brazylii.
(24 stycznia 2019: Wcześniejsza wersja tego artykułu błędnie stwierdzała, że nielicencjonowana produkcja opium została zakazana przez nowelizację NDPS z 2014 r. Zostało to zmienione.)



