Położony w Złotym Trójkącie, pomiędzy Chinami, Mjanmą, Wietnamem, Kambodżą i Tajlandią, Laos, pozbawiony dostępu do morza, znajduje się w samym sercu regionu o dużym nasileniu produkcji i handlu narkotykami syntetycznymi. Odległe przejścia graniczne i słabe kontrole policyjne sprawiają, że narkotyki są tanie i łatwo dostępne. Metamfetamina – powszechnie spożywana z kofeiną w tabletkach zwanych „yaba” – może kosztować… już od 0.25 USD.
Chociaż historycznie produkcja narkotyków w Złotym Trójkącie opierała się na opium, producenci narkotyków coraz częściej przechodzą z pracochłonnej uprawy maku na szybszą i tańsze substancje syntetyczne, podobnie jak metamfetamina, od początku XXI wieku.
Po spotkaniu, które odbyło się w czerwcu tego roku, rząd Laosu wykazał zaangażowanie aby zająć się „problemem narkotykowym” w Laosie, stwierdzając, że kontrola narkotyków jest „najważniejszym priorytetem narodowym”. W listopadzieZgromadzenie Narodowe Laosu spotkało się z przedstawicielami Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), aby opracować Narodowy Plan Rozwoju Społeczno-Gospodarczego na lata 2026–2030.
Choć nie zostało jeszcze w pełni opublikowane, projekt Plan Rozwoju przedstawia wizję społeczno-gospodarczą kraju na przyszłość. W jego ramach państwo uznaje, że „negatywne zjawiska społeczne” związane z narkotykami – od uzależnienia, kradzieży, handlu i „innych destrukcyjnych działań” – utrzymują się i wymagają skoordynowanych interwencji.
Ten plan rozwoju istnieje równolegle z Krajowy Program Kontroli Narkotyków i Prekursorów Chemikaliów (pierwotnie kończący się w 2023 roku, ale przedłużony do 2025 roku), który określa plan stanu, aby położyć nacisk na edukację prewencyjną, leczenie, rozwój alternatywny i działania organów ścigania. W ramach leczenia, program krajowy przewiduje, że osoby uzależnione od narkotyków otrzymują już wsparcie psychologiczne i fizyczne, a ponadto utworzono 14 ośrodków leczenia i rehabilitacji, a także 28 środowiskowych ośrodków leczenia uzależnień.
Inwestycje w leczenie
W lipcu tego roku rządy Laosu i Wietnamu otworzyły zupełnie nowe ośrodek leczenia i rehabilitacji w Wientianie, którego celem jest leczenie i rehabilitacja osób zmagających się z uzależnieniem od narkotyków, mając nadzieję pomóc im trwale pokonać uzależnienie i zapobiec przyszłym nawrotom. Centrum będzie również oferować szkolenia zawodowe oraz programy reintegracji społecznej. Oczekuje się, że centrum… pomieścić do 500 osób, oferując szereg udogodnień dla mieszkańców i gości.
Leczenie rozszerza się także poza stolicę. W czerwcuW południowej prowincji Salavan otwarto pierwszy ośrodek leczenia uzależnień, przekształcając dawny ośrodek leczenia COVID-19 w ośrodek oferujący leczenie i reintegrację dla nawet 350 pacjentów. Decyzja ta została podjęta po tym, jak władze prowincji uznały, że przetrzymywanie osób w ośrodkach detencyjnych o nieodpowiednich warunkach jest zarówno nieskuteczne, jak i niemoralne. został przedstawiony jako alternatywa dla ośrodków detencyjnych, powszechnie wykorzystywanych w przypadku osób uzależnionych od narkotyków – choć wciąż nie jest jasne, czy nowi pacjenci będą trafiać tam dobrowolnie, czy też w ramach przymusowego leczenia.
Pojawiają się również doniesienia o nowym centrum otwarcie w prowincji Sekongoprócz modernizacji ośrodków w prowincjach Phongsaly, Xieng Khouang i Savannakhet.
Surowe kary i opcje leczenia
W Laosie kary za używanie narkotyków są surowe, obowiązuje tam polityka zerowej tolerancji: zapobieganie narkomanii i jej kontrola są częścią „programu narodowego” Laosu since 2021 – najczęściej definiowane jako surowe represje wobec narkotyków. Handel narkotykami spotyka się z surowymi wyrokami: za handel nadal grozi kara śmierci, choć nikt nie został stracony. since 1989. Niemniej jednak około 90% osób skazanych na karę śmierci w 2023 byli tam za przestępstwa związane z narkotykami.
Mimo że przepisy dotyczące narkotyków stanowią, że osoby zażywające narkotyki powinny być traktowane jak pacjenci, osoby szukające leczenia muszą odbywać je w trudnych warunkach. Raport 2010 Ujawniono szeroko zakrojone stosowanie przymusowych aresztów i ośrodków leczenia uzależnień od narkotyków w Laosie w odpowiedzi na rosnące obawy związane z używaniem yaba w połowie pierwszej dekady XXI wieku. W latach 2012–2018 rząd niemal podwoił liczbę ośrodków leczenia uzależnień działających w Laosie, z 9 do 17.
Podczas funkcjonowania ośrodków terapeutycznych wokół nich pojawiały się niepokojące doniesienia o łamaniu praw człowieka. Policja łapie osoby zażywające metamfetaminę i kieruje je do ośrodków z brak procesu prawnego; wysyłają ich tam również członkowie rodziny lub społeczności, licząc na leczenie. Jednak w ośrodkach pracowały osoby o niskich kwalifikacjach, cele były ciasne, a techniki leczenia archaiczne (z udziałem bicie, intensywne ćwiczenia lub odstawienie nieleczonych narkotyków), przy czym większość z nich była przetrzymywana na czas nieokreślony.
Organizacje międzynarodowe, jak UNAIDS, potępili traktowanie Laotańczyków zażywających narkotyki od ponad dekady, wzywając do utworzenia w ich społecznościach dobrowolnych ośrodków leczenia. Apel ten został ponowiony. w 2020, wspierane przez 13 innych agencji ONZ, domagają się natychmiastowego uwolnienia zatrzymanych i ich reintegracji ze społeczeństwem. Urzędnicy laotańscy argumentowały że nie zabijanie skazanych na śmierć i uwolnienie kilku więźniów było wystarczającym ustępstwem.
Nowy kierunek leczenia uzależnień w Laosie?
Wiadomość o nowym ośrodku leczenia uzależnień napawa ostrożnym optymizmem i być może stanowi ogólnokrajową świadomość, że szkód związanych z narkotykami nie można po prostu karać. Jednak biorąc pod uwagę historyczne podejście Laosu do leczenia uzależnień, naturalne jest podejrzenie, czy większa liczba ośrodków leczenia rzeczywiście poprawi życie pacjentów. W obliczu dużej części debaty politycznej na temat walki z „problem narkotykowy„Skoro nadal chodzi o aresztowania i konfiskaty narkotyków, mało prawdopodobne jest, abyśmy byli świadkami nagłej zmiany w podejściu do traktowania osób na dole hierarchii.
W rozmowie z Latt Thiri Aung, koordynatorką sekretariatu Stowarzyszenie na rzecz redukcji szkód w Azji Południowo-Wschodniej (AHRA) wyraziła podobne zastrzeżenia co do nowych ośrodków rehabilitacyjnych.
„Rozszerzanie możliwości wsparcia może być korzystne, gdy usługi są dobrowolne, oparte na społeczności i oparte na zdrowiu, a nie na karach. Dla osób, które potrzebują ustrukturyzowanego wsparcia, dostęp do opieki etycznej i opartej na dowodach naukowych jest ważny.
Jednocześnie badania konsekwentnie pokazują, że większość osób używających narkotyków nie wymaga formalnego leczenia, a jedynie niewielki odsetek – szacowany na mniej niż 10% – korzysta ze specjalistycznej opieki klinicznej w zakresie uzależnienia. Dla większości osób edukacja zdrowotna, wsparcie społeczne i redukcja szkód są bardziej odpowiednie i opłacalne.
Dlatego niezwykle ważne jest, aby nowe ośrodki działały dobrowolnie, oferowały opiekę opartą na dowodach naukowych i były zintegrowane z szerszym systemem opieki zdrowotnej i społecznej, a nie funkcjonowały jako obowiązkowe instytucje.
Kiedy osoby obawiają się aresztowania lub przymusowego zatrzymania, często całkowicie unikają korzystania z usług. Wzmocnienie dobrowolnego, niskoprogowego wsparcia znacznie poprawiłoby wyniki leczenia”.
Aung mówiła również o wyzwaniach, przed którymi stoi Laos, jeśli chodzi o ograniczenie szkód związanych z narkotykami:
Największe wyzwania mają charakter strukturalny: ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej i wsparcia socjalnego, presja ekonomiczna, stygmatyzacja oraz polityka, która stawia egzekwowanie prawa ponad zapobieganie.
Dowody z regionu pokazują, że dostęp do usług dobrowolnych i opartych na szacunku – w tym redukcji szkód i wsparcia psychospołecznego – poprawia zdrowie i bezpieczeństwo społeczności. Jest to szczególnie ważne w prowincjach przygranicznych, gdzie mobilność i ograniczone usługi zwiększają podatność na zagrożenia.
Zrównoważona ścieżka dla Laosu obejmowałaby priorytetowe zwiększenie skali redukcji szkód, a także dobrowolne leczenie stosunkowo niewielkiej grupy osób, które rzeczywiście potrzebują wsparcia klinicznego w leczeniu uzależnienia od narkotyków, wzmocnienie systemów wsparcia społecznego i ekonomicznego oraz zapewnienie zgodności polityk z potwierdzonymi dowodami i standardami praw człowieka. Podejścia oparte na zdrowiu publicznym, autonomii i godności konsekwentnie przynoszą znacznie lepsze rezultaty niż modele oparte na detencji lub w inny sposób przymusowe.
W obliczu nieustannej presji ze strony organów międzynarodowych na Laos, by spełniał on wyższe standardy praw człowieka, nie można dłużej pozwolić, by metody represyjne, takie jak przymusowe aresztowanie, pozostawały niezauważone. Otwarte w tym roku nowe ośrodki rehabilitacyjne, rzekomo oferujące alternatywę dla dotychczasowych rozwiązań, mogą być autentycznym wysiłkiem na rzecz budowania systemów wspierających ludzi w rozwiązywaniu problemów narkotykowych w sposób wspierający, a nie represyjny. Jednak głębsza zmiana, w której wszelkie używanie narkotyków nie będzie postrzegane jako uzależnienie i wymagające intensywnego i przymusowego aresztowania, jest pilnie potrzebna.


