Palił... i nawet się zaciągał

Gubernator Kaliforni, Arnold Schwarzenegger ,nie twierdzi, że nigdy nie miał do czynienia z jointami.

To kolejny polityk z USA, po Clintonie, Bushu i Obamie, który nie wypiera się swoich młodzienczych przygod z narkotykami.

Na tym filmie wygląda na całkiem szczęśliwego.