Porozmawiaj o narkotykach - przerwij milczenie

26-go czerwca Polska Sieć Polityki Narkotykowej (PSPN)  rozpoczęłą kampanię "Porozmawiajmy o narkotykach - przerwij milczenie", która ma zwrócić uwagę na problemy generowane między innymi przez polskie prawo narkotykowe, kryminalizujące posiadania nawet niewielkich ilości środków psychoaktywnych na własny użytek. 

Ofiarami polskich przepisów padają najczęściej młodzi, okazjonalni użytkownicy oraz osoby uzależnione, podczas gdy handlarze narkotyków stanowią jedynie niewielki procent wśród zatrzymanych.  W ciągu ponad 10 lat od wprowadzenia do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii artykułu 62.1 na którego to właśnie mocy karze się osoby posiadające jakąkolwiek ilość nielegalnej substancji, wykryta liczba przestępstw posiadania narkotyków wzrosła o ponad 1500%. W efekcie każdego roku z artykułu 62.1 zatrzymuje się powyżej 30 000 osób, z których znakomita większość to mężczyźni poniżej 25 roku życia, którzy posiadali marihuanę w ilości mniejszej niż 3-5 gram.

W roku 2011 sejmu wprowadził nowelizację ustawy, która dała prokuratorom możliwość umorzenia sprawy na samym jej początku, jeżeli jej przedmiotem jest niezdefiniowana "nieznaczna ilość" narkotyków a szkodliwość społeczna wydaje się być niewielka. Niestety ze względu na uznaniowy charakter przepisów jak i brak jasnych definicji nieznacznej ilości danych substancji, nowe przepisy nie są stosowane tak często jak powinny. PSPN złożyła w sejmie ekspercki projekt tabeli wartości granicznych, która klarownie przedstawiałaby poniżej jakiej ilości posiadanych narkotyków sprawę należy umorzyć. Projekt nie doczekał się jednak do tej pory rozpatrzenia.
O możliwości sprawdzenia jak implementowane są nowe przepisy poinformowała też  Naczelna Izba Kontroli.

PSPN podkreśla, że represyjne prawo dotyczące posiadania narkotyków nie jest jedynym problemem, na który chce zwrócić uwagę tą akcją. Reformy wymaga także system leczenie uzależnień, który obecnie skupia sie według organizatorów zbytnio na leczeniu stacjonarnym a zbyt mało na innych jego formach, takich jak terapia substytucyjna, leczenie ambulatoryjne czy readaptacja społeczna.

"Osoby kończące terapię mają możliwość zamieszkania w hostelach readaptacyjnych, które jednak, tak jak często jest to w przypadku ośrodków terapeutycznych, znajdują się daleko od dużych miast. Uniemożliwia to osobom walczącym z nałogiem pełne usamodzielnienie, gdyż w takich miejscach problemem jest znalezienie pracy a kontakty z rodziną są znacznie utrudnione" - mówi Kasia Łozińska ze Stowarzyszenia JUMP '93. "Programy stacjonarne generują znaczne koszty, jednak w wielu przypadkach dla osób w nich umieszczonych inny rodzaj terapii byłby skuteczniejszy, a przy tym tańszy."

Akcja "Porozmawiajmy o narkotykach - przerwij milczenie" została rozpoczęta w Międzynarodowym Dniu Przeciwko Narkomanii i Przemytowi Narkotyków i jest częścią światowej kampanii Support Don't Punish, w ramach której podobne wydarzenia odbyły się tego dnia w ponad 100 miastach na całym globie. Hasła kampanii można zobaczyć w metrze oraz stołecznych autobusach. Poparło ją również wiele osób ze świata nauki i kultury.

*Jan Stola jest koordynatorem sieci Youth Organisations for Drug Action oraz założycielem Studenckiej Inicjatywy Narkopolityki.