Przelomowe badanie wykazuje medyczne wlasciwosci narkotykow psychodelicznych

Ostatnie bedania psychodelicznego skladnika znalezionego w magicznych grzybach moze miec w przyszlosci zastosowanie w medycynie. Niemniej jednak, z powodu jego nielegalnosci, przyszle badania w celu potwierdzenia jego leczniczych wlasciwosci moga nigdy nie miec miejsca.

Badania opublikowane w lipcowej edycji “Human Brain Mapping”, w artykule pod tytulem “wzmozona aktywnosc mozgu podczas doswiadczenia psychodelicznego”, opisaly efekty jakie psylocybina ma na mozg. W celu przebadania dzialania psylocybiny, wszczepiono ja wolontariuszom i zeskanowano ich mozgi w celu wykazania zmian.

Rezultaty wykazaly, iz podczas trwania doswiadczania stanu psychodelicznego, w mozgu wystapily wzmozone procesy majace zwiazek ze stanami emocjonalnymi a takze z pamiecia.

Ten sposob zachowania sie mozgu jest charakterystyczny dla osob podczas snu.

Badania wykazaly tym samym “biologiczne podstawy rozprzestrzenienia sie umyslu pod wplywem narkotykow psychodelicznych”, jak twierdzi raport wspolautora – doktora Robina Carhart-Harris`a.

Podczas gdy efektem narkotykow psychodelicznych, znanych jako magiczne grzyby i LSD, jest wypaczenie postrzegania rzeczywistosci, czas i przestrzen sa postrzegane, te nowe badanie stanowi duzy krok do przodu w rozumieniu psychodelikow w kontekscie nauki o neuronach i psychoterapii.

Prowadzacy badanie – doctor Enzo Tagliazucchi, z Uniwersytetu Goethego, zasugerowal, iz narkotyki psychodeliczne moglyby rzucic nowe swiatlo na dynamiczne dzialanie ludzkiego mozgu na skale dotychczas nieznana. “Dobrym sposobem na zrozumienie pracy ludzkiego mozgu”, powiedzial, “jest przeksztalcenie calego systemu. Narkotyki psychodeliczne robia dokladnie to i sa znakomitym narzedziem do badania, co sie dzieje w mozgu kiedy swiadomosc jest silnie zmieniona.”

Byc moze najwazniejszym spostrzezeniem doktora Carhart-Harris`a, jest to, iz te odkrycia moglyby pomoc naukowcom dalej badac mozliwe terapeutyczne dzialanie narkotykow psychodelicznych. “Na obecnym etapie, badamy efekty dzialania LSD na kreatywnosc, bedziemy rowniez badac czy psylocybina moglaby zmniejszyc objawy depresji pozwalajac pacjentom zmienic ich pesymistyczny sposob myslenia.”

Badanie terapeutycznego dzialania psychodelikow nie sa nowym zjawiskiem. W latach 50-tych, na przyklad, psyhodeliki byly przedmiotem zainteresowania amerykanskich naukowcow, zwlaszcza Richarda Alpert`a - pozniej znanego jako Ram Dass - a takze Timothy Leary`a z Uniwersytetu Harvard.

Obaj panowie rozpoczeli badanie potencjalnych zastosowan tychze narkotykow co jest znane jako Harwardzki Projekt Psychodeliczny we wczesnych latach 60-tych. Projekt ten jednak nie trwal dlugo i oboje zostali w koncu zwolnieni z zajmowanych stanowisk z powodu domniemanej skandalicznosci tego typu badan.

Od tego okresu, badanie nie ruszylo znaczaco do przodu z powodu zakazu stosowania tych substancji nalozonego przez rzady na calym swiecie. Naukowcy probujacy podejmowac sie dzialan na tym polu napotykaja sie na bariery finansowe i biurokratyczno-prawne.

Probujac udowodnic slusznosci swoich domnieman, w roku 2012, profesor David Nutt z Imperial College w Londynie, wspolnie z doktorem Carhart-Harris`em, wywnioskowali iz psylocybina moglaby pomoc w leczeniu depresji z powodu jej wplywu na przywolywanie pozytywnych wspomnien.

Niemniej jednak, brytyjski system klasyfikacji narkotykow - w ktorym skladnik psychodeliczny magicznych grzybow jest sklasyfikowany jako narkotyk klasy pierwszej i jest opisany jako nie majacy wartosci terapeutycznej – powstrzymal dalsze badania tego rodzaju z powodu olbrzymich przeszkod w drodze do uzyskania na nie licencji.

Pozostaje jednak pytanie; podczas gdy przelomowe odkrycia daja podstawy do dalszych badan, czy beda jednak one mialy miejsce? Niestety, odpowiedz zdaje sie byc przeczaca, dokladnie z tego powodu, iz grupa doktorow napotka zbyt wiele przeciwnosci, podobnych do tych jakie spotkaly profesora Nutt`a i jego wspolpracownikow w roku 2012.

Restrykcyjna klasyfikacja narkotykow ktora powoduje uzyskanie licencji na badania nie tylko niemozliwym ale takze i kosztownym, powstrzymuje postep naukowy w tej dziedzinie i pozwala rozprzestrzeniac nieprawdziwe informacje na temat tych substancji, iz nie posiadaja one , badz posiadaja w niewielkim stopniu wlasciwosci medyczne. To wlasnie z tego powodu, naukowcy moga byc dalecy od zdefiniowania roli psylocybiny i jej potencjalnego zastosowania w medycynie.