UNICEF ujawnia, że dekryminalizacja nie naraża dzieci

Jednym z najczęściej powtarzających się krytyk prób zreformowania prawa narkotykowego jest to, że dzieci będą miały większy dostęp do narkotyków, co będzie miało wpływ na ich zdrowie i perspektywy. Jednak istnieją dowody, że ten strach jest nieuzasadniony. Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci opublikował raport, w którym ocenia samopoczucie dziecka w 29 krajach świata uprzemysłowionego. Jednym z czynników, będących poddanym badaniom jest odsetek dzieci w wieku 11, 13 i 15, które zażyły marihuanę przynajmniej raz w ciągu ostatniego roku.

Portugalia, która zalegalizowała korzystanie i posiadanie wszystkich narkotyków w 2001 roku, wykazała się pozytywnym rezultatem. 10% portugalskich dzieci zażyło marihuanę, wynik, który był jednym z najniższych wśród 29 państw. Porównaj to z USA, gdzie 22% dzieci już zażyło ten narkotyk. UNICEF wskazał również, że w latach 2001-2002 19% portugalskich dzieci spróbowało marihuany. Oznacza to, że nie tylko jest to daleko od oczekiwanego wzrostu spożycia narkotyków przez dzieci, ale też liczba osób zażywających konopie indyjskie wśród dzieci spadła o połowę od depenalizacji.

Wiele osób mogłoby się spodziewać, że Holandia ma najwyższy procent młodych użytkowników marihuany, z powodu jej słynnej liberalnej polityki narkotykowej. Jednak tylko 17% holenderskich dzieci zażyło marihuany. Zaobserwowano również tendencję spadkową od 2001 roku.

Kanada ma najwyższy wskaźnik zażywania konopi prez dzieci - 28%. I dzieje się tak pomimo faktu, że posiadanie i zażywanie marihuany jest przestępstwem. Wydaje się to udowadniać, że surowe prawo narkotykowe nie chroni dzieci przed dostępem do narkotyków.

Wprawdzie drugi i trzeci najwyższe wskaźniki pochodzą z krajów o dość postępowych politykach narkotykowych, czyli Szwajcarii (gdzie posiadanie mniej niż 10 gramów konopi skutkuje grzywnją w wysokości 100 franków szwajcarski) i Hiszpanii (gdzie istnieje około 300 punktów, gdzie można legalnie kupić marihuanę) . W Norwegii, gdzie marihuana jest nielegalna, ma najniższy wskaźnik zażywania konopi prezez dzieci (4,5%). Oznacza to, że byłoby błędem sądzić, że liberalna polityka oznacza mniej dzieci używających konopi.

Można więc stwierdzić, na podstawie ustaleń UNICEFu, że nie można przewidzieć poziomu zażywania narkotyków przez dzieci w danym kraju tylko patrząc na jego politykę narkotykową. Potwierdza to raport Release: "Cicha rewolucja", który twierdzi, że przepisy dotyczące narkotyków mają niewielki wpływ na zażywanie narkotyków - czynniki społeczne i kulturowe są bardziej wpływowe. Ale najważniejsze, co z Raportu UNICEFu wynika, jest że ​​jeśli polityka nie będzie progresywna, to nieuchronnie doprowadzi to do stworzenia generacji ukamienowany dzieci.