Rząd rosyjski blokuje stronę fundacji im. Andreia Rylkova

Rząd rosyjski po raz kolejny potwierdził swoje poparcie dla polityki narkotykowej opartej na mitach i uprzedzeniach, a nie na dowodach naukowych. Zablokował stronę internetową Fundacji Andreia Rylkova.
Fundacja działała na rzecz pomocy osobom używającym narkotyków, np. poprzez opowiadanie się za wprowadzeniem terapii substytucyjnej w Rosjii, z czym nie zgadzał się rząd, który nie chce oprzeć swojej polityki narkotykowej na wartościach takich jak prawa człowieka.

Decyzja o zamknięciu strony weszła w życie trzeciego lutego 2012. Jej oficjalne uzasadnienie stwierdza, że strona została zablokowana gdyż "zawierała treści propagujące narkomanię, informacje o dystrybucji i zakupie narkotyków oraz zachęcające do ich używania".

Rick Lines z Harm Reduction International powiedział, że Rosja ma obowiązek zapewniać i promować dostęp do służby zdrowia, w tym do skutecznej terapii uzależnień i zapobiegania zarażeniom HIV. Zamiast tego blokuje dostęp do podstawowych informacji i pokazuje milionom swoich obywateli, że ich życie jest nic nie warte.

Nie pierwszy raz rząd Rosji wziął się za strony organizacji walczących o lepszą politykę narkotykową. W roku 2006 zmusił on do zamknięcia stronę dotyczącą terapii metadonowej, prowadzoną przez Vladimira Mendelevicha.

Rosja jest jednym z krajów o największej liczbie ludzi używających narkotyków dożylnie. Usługi redukcji szkód, takie jak wymiana strzykawek, są bardzo mało dostępne, przez co kraj ten posiada jedną z największych populacji osób chorych będących nosicielami wirusa HIV, w większości uzależnionych od narkotyków. W niektórych regionach Rosji aż do 80% zakażeń dochodzi przez korzystanie z tych samych strzykawek przez kilka osób.

Obecnie tamtejszy rząd wspiera "narkologię", która zasadniczo składa się z detoksykacji z użyciem dużej ilości leków, po której pacjenci otrzymują czasami leki antypsychotyczne lub barbiturany. Ośrodki odwykowe często przypominają więzienia, z kratami i kajdanami. W roku 2006 kilkadziesiąt pacjentek takiej placówki zginęło w pożarze, gdyż były zamknięte w celach i nie mogły uciekać.

Wskaźniki powrotu do nałogu po takim leczeniu są bardzo wysokie- według niektórych ekspertów 90% pacjentów wraca do zażywania narkotyków w przeciągu 5 lat od opuszczenia placówki. Uzależnieni są również silnie stygmatyzowani, przez co często nie chcą oni szukać pomocy w instytucjach państwowych.

Leczenie metadonowe jest stosowane z powodzeniem w niezliczonej liczbie państwa na całym świecie, jednak rząd Rosyjski od wielu lat odmawia wrowadzenia go w swoim kraju i atakuje każdego, kto nie zgadza się z jego decyzją. Zablokowanie strony fundacji Andreia Rylkova to kontynuacja tej polityki.