Test na narkotyki w pracy

Poza zwyczajnym zakazem zażywania narkotyków, wojna z narkotykami poprzez liczne działania doprowadziła zwykłych ludzi do doświadczenia jej jako opresyjną i sadystyczną. Na przykład, wojna jest odpowiedzialna za wzrost przestępczości zorganizowanej i brak praworządności w niektórych krajach. Poszanowanie prawa zniknęło w wielu społecznościach na całym świecie ze względu na nieproporcjonalny sposób, w jaki policja przeszukuje by znaleźć narkotyki. Poprzez karanie i piętnowanie problematycznych użytkowników narkotyków, władze przeszkadza w otrzymaniu pomocy tym, ktorzy jej chcą. Dodatkowo sugerowano nawet, że wojna jest antydemokratyczna: w wyborach w 2012 roku w USA, 5 900 000 obywateli zostało pozbawionych prawa wyborczego z powodu wyroku skazującego, mimo że skończyli swoje wyroki. Bardzo wielu z nich zostało uwięzionych tylko za posiadanie narkotyków.

Inną konsekwencją jest erozja praw użytkowników narkotyków w kwestii zatrudnienia. Dla posiadacza wyroku skazującego może być bardzo trudno znaleźć pracę, zwłaszcza gdy konkurencja na rynku jest wysoka. Wojna sprzyja paranoi wśród pracodawców. Pracodawca może żądać robienia testów narkotykowych przez pracownika, nawet jeśli ten nigdy nie został złapany przez policję i gdy pracuje w danej firmie przez lata. Będąc pod wpływem narkotyków w miejscu pracy może mieć wpływ na wydajność, a w niektórych przypadkach może być nawet niebezpieczne (np. piloci, operatorzy wózków widłowych). Czasami, jeśli test okaże się pozytywny pracodawca jest wyrozumiały i po prostu zażąda o powstrzymania się od używania narkotyków. Ale coraz częściej pracodawcy wykazują postawę zero tolerancji.

Dlaczego tak jest? Ponieważ kryzys finansowy wywarł presję na przedsiębiorców, aby zaoszczędzić pieniądze, gdzie tylko mogą. Jeśli firma nie może sobie pozwolić na utrzymanie wszystkich pracowników, jest to tańsze zwolnić kogoś za wykazany pozytywnym na teście narkotyków, niż dać im odprawę. W ciągu pierwszych 3 miesięcy 2008 roku, prawna organizacja charytatywna Release otrzymała 31 rozmów o tego typu sprawy, w pierwszych 3 miesiącach 2009 roku - 145 połączeń, to więcej niż 4 razy tyle.

To jest wystarczjąco niesprawiedliwe, ale jest jeszcze gorzej, gdy weźmiemy pod uwagę, że badania na zażycie narkotyków są często błędne. Jest to szczególnie prawdziwe w odniesieniu do testów do badania śliny, które można kupić w Internecie już za 10 £ (fakt, że można również kupić zestawy testowe śliny za kilkaset setek funtów jest przytłaczjący). Czasami używany sprzęt jest nieodpowiedni, a nawet jeśli jest to w porządku, osoba prowadząca badanie może nie wiedzieć, jak go używać. I nawet jeśli to wszystko działa idealnie, może co najwyżej powiedzieć, z jakimi narkotykami dany pracownik miał doczynienia w ostatnim czasie. W jednym przypadku mężczyzna miał test śliny po podróży z przyjaciółmi. On sam nie palił skręta, ale jego przyjaciele palili marihuanę i to wystarczyło do testu, aby go wykazać pozytywnym i zwolnionić go z pracy.

Badania moczu są bardziej dokładne, ale także nie są bez zarzutu. Na przykład, jeśli ktoś je dużo chleba z makiem, test może oświadczyć, że taki osobnik jest konsumentem opiatów. Nie jest to miła niespodzianka. I znów, test nie jest w stanie określić, czy osoba jest uzależniona czy nie.

Release w przłości regularnie otrzymywał telefony od pracodawców pytających, jak najlepiej wspierać pracowników z problemami narkotykowymi. Te rozmowy zmalały prawie do zera. Zgodnie z niezależnym śledztwem do sprawy testów narkotykowych w pracy w 2004 roku: "dobre zarządzanie, edukacja, wsparcie dla pracowników jest bardziej przydatne, skuteczne i mniej kosztowne niż testy narkotykowe w radzeniu sobie z problemami z narkotykami w pracy".

Zdecydowana większość osób zażywających narkotyki jest na tyle odpowiedzialna, że nie dopuszcza do stosowania ich, jeżeli przkodziłoby to w pracy, i ponieważ testy narkotykowe przeprowadzone w pracy doprowadziły wielu użytkowników narkotyków do niepotrzebnego ukarania. Jak w przypadku innych skutków wojny z narkotykami, testy na zażywanie narkotyków w pracy sprawiają, że życie zwykłych ludzi staje się cięższe, zwłasza tych, z najbardziej podatnych warstw społeczeństwa. Na całym świecie wojna z narkotykami ogranicza wolność i perspektywy jednostek w sposób dość okrutny, trudno się więc dziwić, że tak wielu ludzi postrzega ją jako instrument ucisku.