1. Home
  2. Zasoby
  3. Podręcznik dekryminalizacji: Nowy raport UNAIDS przedstawia ścieżkę reagowania na HIV

Podręcznik dekryminalizacji: Nowy raport UNAIDS przedstawia ścieżkę reagowania na HIV

Przez dziesięciolecia globalna „wojna z narkotykami” była przedstawiana jako najlepsze rozwiązanie dla zdrowia publicznego: surowa kryminalizacja używania narkotyków miała zastraszyć ludzi i zmusić ich do abstynencji, co doprowadziłoby do powstania wolnego od narkotyków i zdrowszego społeczeństwa.

Jednak rzeczywistość nie może być bardziej odległa od prawdy.

W świecie profilaktyki HIV wprowadzono karne przepisy dotyczące narkotyków wielokrotnie Udowodniono, że działa to wbrew własnym celom. Kryminalizacja osób wstrzykujących sobie narkotyki odsunęła je od opieki zdrowotnej, zwiększyła stygmatyzację i marginalizację społeczną osób używających narkotyków oraz doprowadziła do ryzykownych zachowań związanych z używaniem narkotyków, takich jak dzielenie się igłami. Osoby wstrzykujące sobie narkotyki pozostają w grupie znacznie wyższego ryzyka zakażenia HIV.

W miarę jak coraz więcej krajów na całym świecie zmaga się ze śmiertelnymi konsekwencjami kryminalizacji narkotyków, nowy dokument wytycznych UNAIDS, zatytułowany „Dekryminalizacja używania narkotyków w kontekście HIV: Tworzenie sprzyjającego środowiska prawnego dla reakcji na HIV dla osób używających narkotyków” ma na celu odpowiedź na pytanie, które staje się coraz bardziej istotne w światowej polityce narkotykowej: jeśli kraj zdecyduje się na dekryminalizację używania narkotyków, jak powinien wyglądać ten system?

Zamiast przedstawiać filozoficzne argumenty na rzecz reformy, raport pełni raczej funkcję praktycznego podręcznika przedstawiającego wszystkie globalne dowody na temat korzyści z dekryminalizacji systemów zdrowia publicznego, których celem jest wyeliminowanie wirusa HIV w sposób zorientowany na zdrowie, oparty na dowodach i uwzględniający prawa.

Jako Julie Hannah, dyrektor Międzynarodowe Centrum Praw Człowieka i Polityki Narkotykowej i jeden z autorów raportu powiedział TalkingDrugs: 

„Opierając się na dziesięcioleciach globalnych doświadczeń w zakresie dekryminalizacji, [raport] pomaga wdrożyć Międzynarodowe Wytyczne dotyczące Praw Człowieka i Polityki Narkotykowej, przekładając międzynarodowe standardy praw człowieka na praktyczne wskazówki dla rządów dążących do przeprowadzenia reform, które będą miały znaczenie dla społeczności”.

 

Polityka narkotykowa = polityka dotycząca HIV

Punkt wyjścia raportu jest prosty: polityka narkotykowa jest polityką dotyczącą HIV.

Osoby wstrzykujące sobie narkotyki to 14 razy bardziej prawdopodobne na zakażenie HIV niż ogół populacji. Główne czynniki wpływające na ten fakt są dobrze znane: dzielenie się igłami, ograniczony dostęp do sterylnego sprzętu do iniekcji oraz bariery w dostępie do testów i leczenia. Jednak otoczenie prawne również odgrywa kluczową rolę. Badania naukowe mieć wielokrotnie łączony kryminalizacja i agresywne działania policji skutkują częstszym dzieleniem się igłami i mniejszym wykorzystaniem programów wymiany igieł i strzykawek.

W przeciwieństwie do tego usługi mające na celu redukcję szkód, takie jak wymiana igieł i terapia substytucyjna opioidami, Sprawdzony za jedne z najskuteczniejszych interwencji w profilaktyce HIV. Programy te ograniczają transmisję HIV, zapalenia wątroby i innych zakażeń przenoszonych drogą krwi. Jednak redukcja szkód działa najlepiej, gdy ludzie nie boją się aresztowania.

Coraz częściej globalne agencje zdrowia apelują o odejście od karania. Coraz więcej badań i działań rzeczniczych organizacji takich jak UNAIDS i Międzynarodowe Towarzystwo AIDS wskazuje na dekryminalizację używania i posiadania narkotyków na własny użytek jako kluczowy krok w tworzeniu sprzyjającego środowiska dla profilaktyki i leczenia HIV.

 

Nie każda dekryminalizacja jest taka sama

Jednak pokonanie moralnej przeszkody stojącej na drodze do dekryminalizacji to dopiero pierwszy krok, po którym zaczynają się trudności logistyczne. Jednym z kluczowych przesłań raportu jest to, że: jak pokazano na naszej mapie globalnejDekryminalizacja nie jest pojedynczą polityką, lecz raczej całym spektrum modeli.

Niektóre kraje całkowicie zniosły kary karne. Inne zastąpiły je grzywnami administracyjnymi lub obowiązkowymi programami leczenia. Niektóre kraje w dużym stopniu polegają na decyzjach policji, podczas gdy inne korzystają z systemów opieki zdrowotnej.

Nie wszystkie te modele poprawiają wyniki w zakresie zdrowia publicznego. Jak wskazano w raporcie, źle zaprojektowane reformy mogą prowadzić do powielenia wielu szkód wynikających z kryminalizacji. Kary administracyjne, takie jak na przykład grzywny, mogą w nieproporcjonalny sposób dotykać społeczności marginalizowane. Obowiązkowe programy leczenia, zwłaszcza z groźbą zatrzymania, mogą nadal zniechęcać ludzi do dobrowolnego szukania pomocy.

Krótko mówiąc, dekryminalizacja nie gwarantuje automatycznie polityki antynarkotykowej skupionej na zdrowiu publicznym.

W raporcie, opierając się na studiach przypadków dotyczących modeli dekryminalizacji z całego świata, przedstawiono trzy kluczowe zagadnienia, które są niezbędne w przypadku modelu dekryminalizacji stanowiącego złoty standard.

 

Krok pierwszy: zdefiniuj „użytek osobisty”

Jedno z najtrudniejszych pytań w reformie prawa narkotykowego brzmi: jak odróżnić posiadanie na własny użytek od posiadania w celu sprzedaży?

Rządy zazwyczaj stosują „ilości progowe”, czyli limity prawne wskazujące ilość narkotyku, którą można uznać za przeznaczoną do osobistego spożycia. Chociaż jasno określone progi są zawsze lepsze niż niejasne limity, które mogą prowadzić do dyskryminacyjnego egzekwowania prawa, określenie tego progu może mieć Znaczący wpływ na temat zachowań związanych ze spożyciem narkotyków. 

Jeśli progi są zbyt niskie, na przykład osoby regularnie zażywające narkotyki mogą być zmuszane do częstszego kupowania narkotyków lub do ich zażywania, zanim zostaną zatrzymane przez policję, co może prowadzić do częstszego dzielenia się igłami i innych zachowań zwiększających ryzyko zakażenia wirusem HIV.

Zamiast tego, wytyczne zalecają progi orientacyjne lub niewiążące, tzw. podejście „dolne, a nie górne”. Zgodnie z tym podejściem posiadanie powyżej progu nie powinno automatycznie skutkować postawieniem zarzutów karnych; zamiast tego, domniemanie niewinności obowiązuje do momentu, aż pojawią się dowody na to, że ktoś zamierzał sprzedać narkotyki w celu osiągnięcia zysku.

 

Krok drugi: ogranicz kontakt z policją

Kolejnym kluczowym tematem raportu jest konieczność ograniczenia niepotrzebnych kontaktów między osobami używającymi narkotyków a organami ścigania. Badania naukowe pokazują, że nawet krótkie interakcje z policją mogą mieć wpływ na zachowanie, gdyż strach przed przeszukaniem lub aresztowaniem może zniechęcić ludzi do noszenia ze sobą sterylnego sprzętu do iniekcji lub korzystania z usług ograniczających szkody. 

W raporcie zwrócono też uwagę na pewien haczyk: modele, w których policja ustala, czy dana osoba posiada broń na własny użytek, mogą przyspieszyć podejmowanie decyzji i zapobiec dalszemu wciąganiu ludzi w system wymiaru sprawiedliwości, ale wiążą się również z ryzykiem dyskryminacyjnego i wybiórczego egzekwowania prawa, skierowanego przeciwko społecznościom marginalizowanym.

Aby temu zaradzić, w raporcie zalecono wprowadzenie solidnych systemów nadzoru, przejrzystości i programów szkoleniowych opracowanych we współpracy z organizacjami społecznymi.

 

Krok trzeci: całkowite przemyślenie sankcji

Najsilniejsze zalecenie zawarte w wytycznych jest zapewne także najprostsze: najlepszą karą za posiadanie narkotyków jest brak jakiejkolwiek kary.

Istnieje niewiele dowodów na to, że kara faktycznie odstrasza Zażywanie narkotyków. Zamiast tego kary mogą odciągać ludzi od opieki zdrowotnej i wsparcia społecznego. Modelem, który najprawdopodobniej poprawi wyniki zdrowotne, zgodnie z wytycznymi, jest podejście „bez sankcji”, w którym osoby przyłapane na posiadaniu narkotyków nie są karane, ale mogą otrzymać dobrowolne leczenie lub wsparcie.

Słowo „dobrowolne” ma tu kluczowe znaczenie. Przymusowe leczenie, zwłaszcza prowadzone w aresztach, narusza standardy praw człowieka i ma niewiele dowodów na swoją skuteczność. Ta sama zasada dotyczy zaostrzania kar za recydywę. Surowsze karanie osób, które są wielokrotnie przyłapywane na posiadaniu narkotyków, ma tendencję do nieproporcjonalnego dotykania osób z problemami uzależnienia, czyli właśnie tych, które najbardziej potrzebują wsparcia, a nie kary.

 

Redukcja szkód bez sprzeczności

Po przedstawieniu kluczowych zagadnień, raport ostrzega, że ​​reformy polityki antynarkotykowej często zatrzymują się w połowie drogi lub zawierają sprzeczności, które mogą podważyć ich własne cele w zakresie zdrowia publicznego. Jedną z powszechnych sprzeczności są przepisy dotyczące akcesoriów narkotykowych. W wielu krajach posiadanie narkotyków na własny użytek może być zdekryminalizowane, ale noszenie przy sobie igieł lub strzykawek pozostaje nielegalne, co karze osoby za noszenie sterylnego sprzętu.

Innym problemem jest kryminalizacja zażywania narkotyków w miejscach publicznych, co w nieproporcjonalnie dużym stopniu dotyka osoby bezdomne. Pomieszczenia do zażywania narkotyków mogą rozwiązać ten problem, zapewniając bezpieczną przestrzeń i dostęp do usług zdrowotnych. Choć mogą budzić kontrowersje, logika jest prosta: jeśli zażywanie narkotyków ma mieć miejsce (a ma), powinno być jak najbezpieczniejsze.

W raporcie podkreślono również potrzebę zatarcia wcześniejszych wyroków skazujących za samo posiadanie narkotyków. Bez tego osoby wcześniej karane na podstawie starszych przepisów mogą nadal napotykać bariery w zatrudnieniu, mieszkalnictwie, edukacji i podróżowaniu. Na koniec, raport apeluje do rządów o uwzględnienie szerszych realiów społecznych. Młodzi ludzie nie powinni być karani za używanie narkotyków i powinni mieć dostęp do przyjaznych młodzieży usług redukcji szkód.

Ostatecznie, jeśli kraje poważnie myślą o wyjściu poza represyjne prawo antynarkotykowe, to właśnie tego rodzaju praktyczne pytania powinniśmy sobie zadać, aby mieć pewność, że dekryminalizacja zadziała nie tylko w teorii, ale i w praktyce.

Niamh Eastwood, dyrektor wykonawczy Wydanie i jeden z autorów raportu powiedział TalkingDrugs:

„Na całym świecie obserwujemy masowe ograniczanie finansowania programów redukcji szkód i innych interwencji opartych na dowodach naukowych, które utrzymują ludzi przy życiu i zdrowiu. Istnieje wystarczająco dużo globalnych dowodów na to, że prohibicja nie zapobiega rozprzestrzenianiu się wirusów przenoszonych drogą krwi, a dekryminalizacja jest skuteczna w przestrzeganiu prawa ludzi do najwyższych standardów opieki zdrowotnej, a także szerszych zobowiązań w zakresie praw człowieka”.

Anton Basenko, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Sieci Osób Używających Narkotyków (WPROWADZ), skomentował:

„Powiedzmy sobie jasno: celem nie jest po prostu lepsza polityka antynarkotykowa. Celem jest godność. Celem jest zdrowie. A celem jest sprawiedliwość. Społeczności już pokazały, co działa: redukcja szkód, wsparcie rówieśnicze, solidarność, opieka i dekryminalizacja! Teraz nadszedł czas, aby rządy i instytucje posłuchały”.

Raport można znaleźć w tym miejscu.

Poprzedni post
Prokurator kontra Duterte: najważniejsze momenty przesłuchań przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym
Następny post
Wspieranie działań rzeczniczych społeczności HIV i ograniczania szkód w Republice Południowej Afryki

Related content