Profesor Fan Pen Li Chen, profesor nadzwyczajny studiów chińskich i kierownik Katedry Studiów Azji Wschodniej na Uniwersytecie Stanowym w Nowym Jorku (SUNY – Albany) uprzejmie podsumowała jej fantastyczną eksplorację historii stosowania halucynogenów w Chinach artykuł: „Hallucinogen Use in China”, opublikowany w Chino-Platonic Papers w 2021 r. Ten artykuł ujawnia istniejące dowody chińskiej działalności szamańskiej, tłumacząc je na język angielski dla szerszej publiczności.
Profesor Chen powiedział o początkach tego śledztwa:
Jest to dla mnie coś w rodzaju projektu pobocznego. Byłem zaskoczony, gdy skontaktował się ze mną założyciel firmy zajmującej się odkrywaniem leków neurofarmakologicznych na wczesnym etapie, która pracuje nad ekstrakcją związków psychoaktywnych z roślin słabo scharakteryzowanych na Zachodzie. Założyciel spędził godziny na czytaniu cytowanych przeze mnie cytatów i był zainteresowany moimi teoriami na temat przyczyny historycznego wykluczenia Chin z etnofarmakologii związków psychoaktywnych. Mogłem sobie tylko wyobrazić, że brak badań na ten temat w języku angielskim mógł mieć na to wpływ. Myśl, że mój artykuł może przyczynić się do rozwoju ludzkości w zupełnie inny sposób niż inne moje projekty (chiński teatr cieni, teatr lalek smyczkowych, popularna religia, wojowniczki…) jest najbardziej satysfakcjonująca.
TalkingDrugs zrobiło wszystko, co możliwe, aby odnieść się do oryginalnych tekstów z wersjami o otwartym dostępie, aby czytelnicy mogli zagłębić się w oryginalne źródła.
Na mapie świata, która ilustruje rodzime użycie osiemnastu kategorii głównych halucynogenów w Richard Evans Schultes i in Rośliny bogów: ich święte, uzdrawiające i halucynogenne moce, Chiny to rzucająca się w oczy plama. Chociaż kilka chińskich halucynogenów (takich jak fangkui, szangla oraz Yunshi) są zawarte w rozbudowanych tabelach Schultesa na temat halucynogenów, ich obecność jest tam oparta wyłącznie na Hui Lin Li„Rośliny halucynogenne w chińskich ziołach”. Niniejsze badanie próbuje wypełnić tę lukę, prezentując literaturę związaną z tym tematem we wczesnych chińskich tekstach literackich i taoistycznych, farmakopeach, encyklopediach i badaniach halucynogenów używanych przez niektóre chińskie mniejszości etniczne.
Szamani, tzw wu, byli kiedyś wzniosłymi duchowymi ekspertami i uzdrowicielami w starożytnych Chinach. Jednak w okresach Wiosny i Jesieni oraz Walczących Królestw (w latach 771-221 pne) ich status zaczął spadać, aż do oficjalnego zakazu ich przez rząd cesarski w 1024 roku n.e. za panowania dynastii Song. Wu- szamanizm przetrwał w narodowych sektach religijnych, przyjmując inne imiona i włączając bóstwa taoistyczne i buddyjskie. Chociaż szamani byli aktywni w czasach dynastii Han (206 pne - 220 n.e.), o czym świadczą jedwabne teksty i bambusowe paski odkryte w grobowcach, urzędnicy i literaci nie odnotowali żadnych halucynogenów, których używali. Ale możemy odkryć stosowanie halucynogenów przez szamanów i szamanki poprzez starożytne źródła literackie.
Trzy dzieła literackie Pre-Han badane w tym artykule to Przewodniki po górach i morzach (aka Klasyka gór i mórz), „Rapsodia na Gaotang” i Pieśni Chu (aka Pieśni Południa). Prowadnice jest encyklopedyczną geografią i kosmografią skompilowaną od IV do I wieku p.n.e. Prawdopodobnie napisaną przez szamanów, świat Prowadnice jest zamieszkany nie tylko przez legendarne prehistoryczne postacie, ale także przez mnóstwo pół-ludzkich stworzeń. Wymienionych jest także siedemnaście imion związanych z szamanami Prowadnice. Istnieje nawet stan nazwany na cześć szamana (być może na czele z szamanem?) Obydwa Prowadnice a przedmowa do „Rhapsodia on Gaotang” wydaje się odnosić do tej samej szamańskiej kapłanki, córki Thearcha (legendarnego bóstwa-króla), która rzekomo po śmierci przekształciła się albo w psychodelicznego grzyba, albo w drżącą roślinę (halucynogenną roślinę). Król, który mógł połknąć halucynogen, miał erotyczne spotkanie we śnie z „boginią”, kiedy odwiedził Górę Szamana.
Pieśni Chu przypisywany Qu Yuan (ok. 343-ok. 277 pne) składa się z tekstów odzwierciedlających elementy szamańskie ze stanu Chu w południowych Chinach. Szamańskie rytuały, duchowe podróże i erotyczne spotkania z bóstwami są obfite. Oprócz pierzastych ludzi i rydwanów latających smoków, piosenki wspominają o wielu roślinach, w tym trzęsawisku, grzybach spirytusowych i konopiach indyjskich.

Wizerunek Xian ujeżdżających smoki. Źródło
Stosowanie praktyk przez adeptów taoizmu w celu osiągnięcia nieśmiertelności/transcendencji (stania się Xian) w szczególności rozpoczęło się za panowania dynastii Han. Najprawdopodobniej odziedziczyli wiedzę na temat stosowania halucynogenów z wcześniejszych tradycji szamańskich. Obrazy transcendentnych taoistów (pierzastych Xian latanie w kosmosie lub ujeżdżanie mitycznych bestii przez chmury) zdobią lustra, ściany grobowców, wieże bram, odzyskane rękopisy i inne przedmioty pogrzebowe dynastii Han. The Biografie transcendentnych przypisywana Liu Xiangowi (77 pne-6 n.e.) obejmuje dwadzieścia dziewięć ziół spożywanych przez transcendentów, z których wiele (akorus; malwa; boski grzyb; rubia kordifolia; aconitum fischeri; peucedanum decursivum; sophora augustifolia; arystolochia recurvilabra) mają właściwości halucynogenne.

Dwie strony Li Sao z ilustrowanej kopii Chu Ci z 1645 roku. Źródło
Słynne arcydzieło okultystycznego taoisty Ge Honga (284-364), Mistrz, który obejmuje prostotę zawiera opisy kilku grzybów psilocybinowych/duchowych (z niektórymi informacjami o grzybach zachowanymi w dwóch encyklopediach (Encyklopedia zbiorów literackich skompilowany 624 n.e.; Imperialne odczyty z epoki Taiping skompilowany 977-983 n.e.), a nie w zachowanej wersji tej pracy). Spośród wymienionych dziesięć umożliwia ujeżdżanie chmur, komunikowanie się z niebem, spotykanie się z bóstwami i duchami. Weźmy na przykład Grzyb Ducha Czarnej Chmury:
Rośnie wśród czarnych głazów po zacienionej stronie słynnych gór. Jego kapelusze są czarne, ułożone w trzech warstwach i pokryte mgłą. Jego smak jest cierpki i słodki. Spożywane po wysuszeniu w cieniu pozwolą ciału żyć tysiąc lat bez starzenia się, jeździć na chmurach, komunikować się z niebem, widzieć duchy i zjawy.
Recepta Ge Honga na osiągnięcie transcendencji obejmuje ropuchę, inny znany halucynogen. W leczeniu napadów padaczkowych, ataków padaczkowych i szaleństwa przepisuje lulek (z rodziny psiankowatych) i kalcynowaną ropuchę. Recepty w zasięgu ręki do użytku w nagłych wypadkach. Kolejny traktat taoistyczny, Taishang lingbao wufu xu (prawdopodobnie ukończony około 410 roku n.e.), zaleca użycie szturchanego korzenia do osiągnięcia transcendencji. Według autora ta halucynogenna roślina była od zawsze uprawiana przez adeptów taoizmu, ponieważ pozwalała „porozumiewać się z bogami”.
Mój artykuł zawiera również dziesięć roślin halucynogennych zebranych przez Hui-Lin Li z opus magnum Li Shizhen, Kompendium Materii Medica (po raz pierwszy opublikowana w 1596 r.). W jego "Narkotyki i nieśmiertelność”, Akira Akahori wymienia trzydzieści dziewięć powszechnych leków stosowanych w celu uzyskania nieśmiertelności, z których sześć było prawdopodobnie halucynogennych.
Badanie halucynogenów używanych przez szamanów wśród północnych grup etnicznych w tradycyjnych Chinach, oparte na źródłach historycznych, dotyczyło również stosowania dziesięciu psychoaktywnych ziół, w tym kwiatu konopi, zmory wilka, unoszącej się kozy/owcy, wicstracemia chamaedaphne, aconitum fischeri, aconitum camichaeli.
Chociaż podobni do szamanów mistrzowie rytuałów głównego nurtu ludu Han nie używają już halucynogenów do wchodzenia w trans, a stosowanie środków halucynogennych nie jest powszechne wśród szamanów dzisiejszych północnych Chin, Guo Shuyun był w stanie zarejestrować „tajemnice zawodowe” niektórych starych szamanów mongolskiego ludu Oroqen i tunguzyjskiego ludu Evenk. Obejmują one wykorzystanie jałowca do wspinaczki górskiej (Sabina Davurica), rododendron, aconitum lycoctonumi ropuchy. Współcześni szamani w Tybecie i południowo-zachodnich Chinach również nadal używają wędzonych czubków sosny i orzechów, konopi, bieluń, owoc drzewa maxun i środek pobudzający tzw guzibu'an aby pomóc im połączyć się ze światem duchów.


