1. Home
  2. Artykuły
  3. Kryzys przedawkowań to kryzys polityki narkotykowej

Kryzys przedawkowań to kryzys polityki narkotykowej

W niedzielę 31 sierpnia światowa społeczność narkotykowa obchodziła Międzynarodowy Dzień świadomości przedawkowania (IOAD). Ten dzień jest okazją do globalnego spotkania się jako „jedna wielka rodzina”, aby wesprzeć osoby używające narkotyków zabronionych (PWUPD) i zagrożone przedawkowaniem. 

Co ważne, to czas pamięci i przypominania. Na całym świecie IOAD to dzień, w którym wspominamy tych, których straciliśmy, i wspieramy tych, którzy pozostali. To czas, aby przypomnieć ludziom o zagrożeniach związanych z nieuregulowanym rynkiem narkotykowym, o tym, jak dbać o siebie nawzajem i jak budować społeczności, które mogą zapewnić nam bezpieczeństwo.

IOAD zwrócił uwagę na fakt, że na świecie 5.6% osób w wieku 15–64 lat zażywał nielegalne narkotyki w ciągu ostatniego rokui że opioidy stanowią ponad dwie trzecie zgony spowodowane przedawkowaniem narkotykówAgencje ds. narkotyków wykorzystały tę okazję, by przypomnieć osobom uzależnionym od narkotyków (PWUPD) o ważnych strategiach ograniczania szkód, takich jak: noszenie przy sobie naloksonu; nie mieszanie narkotyków; rozpoczynanie od małych dawek i stopniowe ich odżywanie; jeśli to możliwe, poddawanie się badaniom narkotykowym; nie zażywanie ich w pojedynkę; nie zwlekanie z proszeniem o pomoc.

Te ważne strategie redukcji szkód w znacznym stopniu przyczyniły się do zmniejszenia szkód i ratowania życia. Jednak w centrum uwagi znajdują się „narkotyki”, podczas gdy sytuacje, które próbujemy rozwiązać, mają mniej wspólnego z narkotykami, a więcej z wojną z narkotykami.

 

Koszmar wojny z narkotykami

Wojna z narkotykami naiwnie zakłada, że ​​możemy (lub powinniśmy, w duchu moralizatorstwa) powstrzymać ludzi przed używaniem pewnych substancji poprzez zaostrzenie zakazu ich posiadania i sprzedaży. Wojna z narkotykami karze ludzi, wzywając ich do „po prostu powiedzenia nie” – polityka eliminacji wiedzy co nie tylko nie doprowadziło do zmniejszenia popytu na narkotyki, ale także sprawiło, że ludzie nie mają pewności, jak przeżyć.

 

Specjalna sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 1998 roku zaapelowała o „świat wolny od narkotyków”. Autor: Zestaw prasowy ONZ

 

Wojna z narkotykami nie tylko nie osiągnęła zamierzonego celu, ale doprowadziła do powstania rynków narkotykowych o bezprecedensowej skali i szkodliwości. Doprowadziła do powstania niebezpiecznych środowisk i rynków zafałszowanych narkotyków, które znacząco zwiększyły ryzyko przedawkowania – sytuacji, którym strategie redukcji szkód starają się zaradzić. 

Obecnie kryzys przedawkowań jest kryzysem polityki narkotykowej, a nie kryzysem związanym z używaniem narkotyków.

 

Brak ochrony konsumentów prowadzi do zgonów

W przeciwieństwie do osób używających substancji zatwierdzonych przez państwo, osoby używające zakazanych narkotyków nie mają możliwości zakupu kontrolowanej jakości. To, co jest kupowane na nielegalnym rynku, może stanowić nieznane zagrożenie, potencjalnie wytwarzane przez grupy przestępcze, którym często bardziej zależy na maksymalizacji zysku niż na ujawnieniu czystości i składu konsumentowi końcowemu. Obecnie narkotyki mogą być tak silne, że mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Mogą być zmieszane z nieznanymi lub śmiertelnymi zanieczyszczeniami. Mogą zawierać inne narkotyki, które powodują działania niepożądane.

Co więcej, aby uniknąć surowych kar i stygmatyzacji, nielegalne zażywanie narkotyków często odbywa się w odizolowanych miejscach, a czasem nawet samotnie, takich jak alejki, opuszczone budynki czy pod mostami. Oznacza to, że ludzie są narażeni na wszystko, co może im się przydarzyć. W niebezpiecznych sytuacjach – czy to spowodowanych przedawkowaniem – osoby zażywające narkotyki często niechętnie dzwonią na pogotowie z obawy przed aresztowaniem za posiadanie, sprzedaż, a nawet ewentualnym zabójstwem.

Aby obejść globalną prohibicję narkotykową, producenci lub dostawcy substancji nieustannie wprowadzają innowacje wyprzedzając organy ścigania, zmieniając preferowane narkotyki, wybierając te mniej masywne, łatwiejsze w produkcji lub silniejsze. W rezultacie w wielu miejscach rynki heroiny są coraz częściej zastępowane. fentanylem lub nitazenamiSyntetyczne środki pobudzające produkowane w ogromnych laboratoriach są obecnie powszechne na całym świecie.

Te sytuacje wysokiego ryzyka, które napędzają przedawkowanie, są tworzone nie tyle przez narkotyki, co przez naszą politykę karania za ich stosowanie. Gdyby alkohol był zakazany, pojawiłyby się podobne problemy i bylibyśmy świadkami znacznego wzrostu liczby śmiertelnych przedawkowań alkoholu spowodowanych prohibicją. To zdarzyło się w przeszłościi może się powtórzyć. 

Musimy więc otwarcie przyznać, rozmawiać o głównej przyczynie przedawkowania – prohibicji – i zająć się nią, a także podjąć natychmiastowe kroki w celu rozwiązania problemów związanych z objawami, jakie stwarza egzekwowanie prawa dotyczącego narkotyków.

 

Pragmatyzm ponad ideologią

Aby uniknąć kryzysu przedawkowania, w najbliższej przyszłości musimy opracować kompleksowy pakiet pragmatycznych usług ograniczających szkody, obejmujący:

  1. Przepisywanie leków zastępczych z niskim progiem, zorientowane na pacjenta szerokiej gamy leków, dzięki czemu osoby zmagające się z uzależnieniem mogą uzyskać pomoc, dokładnie wiedzieć, co zażywają, i nie muszą już polegać na nielegalnym rynku, aby zdobyć narkotyki.
  2. Pomieszczenia dla osób zażywających narkotyki lub Centra Zapobiegania Przedawkowaniu w dużych miastach, gdzie osoby zażywające narkotyki mogą to robić w bezpiecznym i nadzorowanym przez lekarza środowisku. Takie miejsca istnieją na całym świecie: OPC w Sydney, założona 24 lata temu, nadzorowała ponad milion zastrzyków; skutecznie opanowano ponad 11,000 XNUMX przedawkowań, nie powodując ani jednego zgonu.
  3. Powinien istnieć łatwy i bezpłatny dostęp do naloksonu, w tym możliwość jego dystrybucji wśród przyjaciół i rodzin osób używających narkotyków. Nalokson powinien być dostępny do kupienia w aptece. bez recepty.
  4. Prawa dobrego Samarytanina Należy wdrożyć środki mające na celu wyeliminowanie groźby aresztowania w przypadku wezwania pomocy. Obejmuje to również niewysyłanie policji do reagowania na nagłe przypadki medyczne, takie jak przedawkowanie.
  5. Łatwy, bezpłatny i powszechny dostęp do kontroli leków jest kluczowy, podobnie jak dzieje się w Nowej Zelandii. Oznacza to, że korzystając z tych usług nie narażasz się na ryzyko inwigilacji lub aresztowania, dzięki czemu osoby zażywające narkotyki mogą dowiedzieć się, co znajduje się w ich składzie, i gdzie mogą uzyskać więcej informacji.

To tylko kilka kroków, o których wiemy, że działają i mogą ratować ludzkie życie już teraz. Jednak najważniejszym działaniem, jakie można by było osiągnąć w walce z przyczyną zgonów spowodowanych narkotykami, jest zakończenie wojny z narkotykami. 

Koalicja na rzecz redukcji szkód w Aotearoa (HRCA) dąży do uchylenia nieskutecznych przepisów dotyczących narkotyków w Aotearoa Nowa Zelandia i zastąpienia ich nową, adekwatną ustawą o substancjach psychoaktywnych, nadzorowaną nie przez system wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych, lecz przez Ministerstwo Zdrowia – jednolitym prawem, które legalizuje posiadanie substancji psychoaktywnych przez wszystkie osoby dorosłe oraz odpowiedzialnie zarządza i reguluje ich dystrybucję społeczną i komercyjną, aby ludzie wiedzieli, co przyjmują, jaka jest ich zawartość i czystość, i nie musieli zażywać ich w tajemnicy, a także nie musieli się obawiać, że w razie potrzeby będą musieli zwrócić się o pomoc. 

Dzięki IOAD pamiętamy o osobach, które straciliśmy, i dowiadujemy się, co jeszcze trzeba zrobić.

Poprzedni post
Nowy kenijski projekt ustawy o narkotykach: stracona szansa na redukcję szkód
Następny post
Zakaz 7-OH: Kryminalizacja alkaloidu kratomu może oznaczać dalszą prohibicję

Related content