1. Home
  2. Artykuły
  3. Albańska mafia: niebezpieczny mit, który wypacza nasz pogląd na światowy handel narkotykami

Albańska mafia: niebezpieczny mit, który wypacza nasz pogląd na światowy handel narkotykami

W ciągu ostatnich kilku miesięcy, jeśli nie lat, tzw Media w Wielkiej Brytanii zgłosił doniesienia organów ścigania o gwałtownym wzroście poważnej i złożonej przestępczości prowadzonej przez albańskie zorganizowane grupy przestępcze, często określane jako „Albańska mafia”.

Te gangi zostały specjalnie powiązane handel ludźmi z Bałkanów i rośnie przemoc w półświatku handlu narkotykami. Rzeczywiście, wydaje się, że grupy te podbiły znaczne terytorium, zwłaszcza, ale nie tylko, w handlu kokainą, z raporty National Crime Agency (NCA) oświadczając, że choć grupy albańskie stanowią jedynie niewielki (0.8%) odsetek przestępczości zorganizowanej w Wielkiej Brytanii, odgrywają one nieproporcjonalnie dużą rolę w rynku kokainy w kraju.

NCA również potwierdził że zaangażowanie tych gangów w handel ludźmi jest szczególnie niepokojące i że dotyczy głównie ofiar z Albanii lub krajów sąsiednich, które zwykle są kuszone do podróży do Wielkiej Brytanii fałszywymi obietnicami pracy. Chociaż nie ma dowodów na to, że grupy zajmujące się handlem narkotykami, zwłaszcza kokainą, to te same grupy, które zajmują się handlem ludźmi, władze nie wahają się mówić o albańskich grupach przestępczych jako o sieci poliprzestępcze, popełniając szereg poważnych przestępstw.

Opowiadać historię

Nie lekceważąc losu ofiar handlu ludźmi ani analizy handlu narkotykami przez agencje wywiadowcze, jesteśmy tutaj świadkami kolejnego przykładu tworzenia, konstruowania, a następnie utrwalania mitu.

W tym przypadku jest to „mit mafijny”, specyficzna konstrukcja podziemia, w którym etniczność jest główną cechą „innego”, który z jednej strony budzi strach, a z drugiej jest upiększany.

Mit mafijny jest często łączony z bardziej znanymi zorganizowanymi grupami przestępczymi, takimi jak np włoski, Rosyjski oraz japońska mafia. Kiedy nazywa się te grupy po ich specyficznych nazwach, takich jak sycylijska (lub włosko-amerykańska) „cosa nostra”, kalabryjska „ndrangheta”, rosyjska „bratva” lub „yakuza” w Japonii, to, co mają w wspólne jest to, że przywołują obrazy tajnych organizacji, zajmujących się przestępczością, przemocą i korupcją. Co najważniejsze, organizacje pozornie są zbudowane na wspólnych tradycjach, normach, wartościach i rytuałach zakorzenionych we wspólnym pochodzeniu etnicznym jednostek w nich przebywających.

I tak podczas gdy przestępczość zorganizowana jest głównie rynkiem lub oparte na aktywności zjawiska (zajmującego się np. handlem narkotykami czy przemytem ludzi), kiedy czytamy o mafiach, to często, jeśli nie zawsze, w odniesieniu do etniczność: Włosi, Rosjanie, Chińczycy, Japończycy, Turcy – a obecnie Albańczycy. Etykieta mafii jest często stosowana w odniesieniu do zwartych grup etnicznych, które mają kulturę opartą na honorze i są szczególnie przywiązane do struktur rodzinnych, takich jak albański Kanun.

Kto tak naprawdę stoi za kokainowym biznesem? (Shutterstock)

Doskonały praca w terenie prowadzone przez naukowców, w tym wywiady z przestępcami, sprawy sądowe i relacje etnograficzne, pokazały już, jak zbrodniczy Grupom albańskim faktycznie brakuje koordynacji podczas działania za granicą, na przykład w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii i Wielkiej Brytanii. W większości przypadków brakuje im również bezpośrednich powiązań z grupami przestępczymi w kraju ich pochodzenia.

Zjednoczony?

Albańczycy zajmujący się nielegalnym handlem narkotykami również współpracują inne grupy, Takie jak 'Ndrangheta klany i kapituły Anioły z piekła. Chociaż jest z pewnością możliwe, że niektórzy albańscy przestępcy mają bezpośredni dostęp do producentów narkotyków (a zwłaszcza kokainy). w krajach takich jak Boliwia i Peru grupy te są w większości powiązane dystrybucji, a nie handlu narkotykami. Oznacza to, że często zajmują się oni handlem kokainą po jej przybyciu przez odpowiednie porty wejścia i polegają na niej umowy z tymi grupami, które zajmują się faktycznym handlem, jak np Kalabryjskie klany 'ndrangheta.

Istnieje powszechne zamieszanie co do roli handlarzy i tych, którzy rozprowadzają narkotyki po przemyceniu ich do kraju. I to jest zrozumiałe – to złożona sieć. Ale ci, którzy otrzymują narkotyki i rozprowadzają je do innych sprzedawców, w ramach własnych sieci lub poza nimi, są również najbardziej widoczni i narażeni na największe ryzyko. To oni dostarczają narkotyki i to szybko, nawet jeśli oznacza to zastraszanie i przemoc w kontaktach z rywalizującymi grupami handlującymi takimi samymi lub podobnymi produktami.

O sieciach albańskich mówi się, że są szczególnie rzetelny operatorów w łańcuchu. Ale ich ostateczne znaczenie w świecie narkotyków powinno zostać zakwestionowane. Choć oczywiście ważne, nadal zależą od handlarzy, którzy najpierw pozyskują, organizują i wysyłają narkotyki.

Do pewnego stopnia idea wysoce zorganizowanej, globalnej albańskiej mafii pozostaje mitem, który tworzy negatywne stereotypy i wrogość wewnątrz globalnej albańskiej diaspory migrantów. Pomija również fakt, że globalny świat przestępczy jest często kombinacją złożonych struktur możliwości i delikatnej równowagi różnych ról odgrywanych przez ogromną różnorodność jednostek. Wspólne pochodzenie etniczne może to do pewnego stopnia ułatwiać lub umożliwiać, ale z pewnością tego nie tworzy.Konwersacje

*Anny Sergi, starszy wykładowca kryminologii, Uniwersytet w Essex

Artykuł został opublikowany ponownie Konwersacje na licencji Creative Commons. Przeczytać oryginalny artykuł.

Poprzedni post
Singapur tworzy nowe przestępstwa narkotykowe z długimi wyrokami
Następny post
Наши истории расскажут вам больше, чем о нас писали десятилетиями – ВИДЕО

Related content