1. Home
  2. Artykuły
  3. Syn prezydenta Duterte oczyszczony z handlu narkotykami, ponieważ pozasądowe zabójstwa trwają

Syn prezydenta Duterte oczyszczony z handlu narkotykami, ponieważ pozasądowe zabójstwa trwają

Ponieważ na Filipinach trwa pozasądowe zabijanie ludzi za domniemane przestępstwa narkotykowe, syn prezydenta został oczyszczony z handlu ludźmi – po przeprowadzeniu formalnego dochodzenia.

Paolo Duterte, syn przywódcy Rodrigo Duterte, był oskarżony o udział w próbie importu 602 kg metamfetaminy (często określanej jako „shabu”) na Filipiny z Chin w 2017 r. Zaciąg, którego państwo wyceniło na 125 mln USD, został znaleziony w transporcie cylindrów drukarskich. Zięć prezydenta również miał być zamieszany w spisek i również został oczyszczony z udziału w spisku.

2 maja Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich stwierdził, że „skargi przeciwko byłemu wiceburmistrzowi miasta Davao Paolo Duterte […] zostały oddalone z powodu braku podstaw”.

Według Biuro śledczych Rzecznika Praw Obywatelskich, „[agenci celni] odkryli i zajęli shabu, ale sposób, w jaki dokonano odkrycia i zajęcia, pozostawia wiele do życzenia. Dowody wskazują, że funkcjonariusze publiczni naruszyli liczne prawa i akty administracyjne dotyczące właściwego przeszukania, zajęcia, obchodzenia się i kontrolowanego dostarczania narkotyków”.

Rzecznik Praw Obywatelskich Conchita Carpio-Morales, która kieruje Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich, „nie brała udziału w dochodzeniu wyjaśniającym” – czytamy w oświadczeniu. Jest to godne uwagi, podobnie jak Carpio-Morales i prezydent Duterte publicznie starli się kilka razy w związku z brutalną wojną narkotykową tego ostatniego i pierwszego determinacja do zbadania rodzina prezydenta. Prezydent obiecał już wcześniej zakwestionować Carpio-Moralesa za udział w „spisku” przeciwko niemu.

Doświadczenie Paolo Duterte po oskarżeniu o handel narkotykami znacznie różni się od doświadczeń tysięcy innych osób oskarżonych o przestępstwa narkotykowe na Filipinach; około 12,000 XNUMX osób zostało zabitych – bez postawienia zarzutów, procesu lub dochodzenia – za domniemany udział w narkotykach od czasu dojścia prezydenta Duterte do władzy w lipcu 2016 r.

Departament Stanu USA oskarżył prezydenta Filipin za podsycanie rozlewu krwi, zwracając uwagę na jego „liczne publiczne oświadczenia sugerujące, że zabijanie podejrzanych handlarzy i użytkowników narkotyków było konieczne, aby osiągnąć jego cel, jakim jest wyeliminowanie przestępczości związanej z narkotykami”.

Brutalne stłumienie przez prezydenta spotkało się również z poważną krytyką w kraju. W grudniu 2017 starszy sędzia Sądu Najwyższego potępił podejście za „ściganie drobnych handlarzy [zamiast] wielkich baronów narkotykowych”. As TalkingDrugs już wcześniej informowało, wojna narkotykowa najwyraźniej dotknęła niektórych z najbiedniejszych ludzi w społeczeństwie Filipin, w tym mieszkańców slumsów.

W 2017 roku Amnesty International opublikowała potępiający raport – Jeśli jesteś biedny, zostaniesz zabity – opisując, w jaki sposób wojna narkotykowa na Filipinach celowo atakuje ludzi na zubożałych obszarach. Raport zawiera wywiad z dwiema osobami, które twierdzą, że otrzymują wynagrodzenie za zabijanie ludzi za przestępstwa narkotykowe; „zwykle nasza praca jest w biednych dzielnicach”, mówi jeden z nich, „to, co jest nie tak z wojną z narkotykami, to to, że żaden polityk nie jest [celem], żaden bogaty człowiek”.

Podczas gdy Paolo Duterte może rzeczywiście być niewinny stawianych mu zarzutów, sprawa zwróciła uwagę na jedną z największych kontrowersji związanych z filipińską wojną narkotykową: bogaci są niewinni, chyba że udowodni im się winę, podczas gdy biednym grozi śmierć za zwykłe zarzuty.

Poprzedni post
Pierwsze na świecie próby MDMA w leczeniu uzależnienia od alkoholu rozpoczynają się w Wielkiej Brytanii
Następny post
Czołowy kandydat w wyborach prezydenckich w Kolumbii chce zakończyć wojnę z narkotykami

Related content