Dziewięć lat po tym, jak szwajcarskie referendum nie uzyskało publicznej zgody na legalizację konopi indyjskich, grupa aktywistów ponownie rozpaliła ruch na rzecz reform.
Zalegalizować to, grupa z siedzibą w Zurychu, rozpoczęła kampanię mającą na celu prawne uregulowanie kwestii konopi indyjskich w całej Szwajcarii. Cele inicjatywa, Zalegalizować to opisuje, są trojakie: zapewnienie dorosłym „wolności i prawa do używania konopi indyjskich”, uniemożliwienie osobom poszukującym konopi indyjskich kupowania na „czarnym rynku” oraz zapewnienie zwiększonych inwestycji w zapobieganie używaniu narkotyków, powiązane badania, i zabezpieczenia społecznego. Środki na taką inwestycję, jak twierdzi grupa, zostaną pozyskane z opodatkowania sprzedaży konopi indyjskich i oszczędności na wydatkach na egzekwowanie prawa.
Kampania ma formę federalnej inicjatywy ludowej, instrumentu legislacyjnego, za pomocą którego obywatele Szwajcarii mogą proponować zmiany w prawie. Jeśli wniosek zbierze 100,000 XNUMX ważnych podpisów od obywateli Szwajcarii, zostanie poddany debacie przez Rada Federalna, najwyższą władzą wykonawczą kraju, oraz Zgromadzenie Federalne, najwyższą władzą ustawodawczą.
Uprawa, sprzedaż i używanie konopi indyjskich są w Szwajcarii zakazane w prawie wszystkich przypadkach, jednak kara za drobne posiadanie jest stosunkowo niewielka. Zgodnie z obowiązującym prawem osoba dorosła posiada do 10 gramów marihuany zostanie ukarany grzywną 100 franków szwajcarskich (78 funtów) i nie będzie ścigany karnie. W 2015 roku było ich łącznie 18,366 XNUMX takie kary w całej Szwajcarii.
Około trzech procent dorosłych mieszkańców Szwajcarii używa konopi indyjskich miesięcznie, a prawie 40 procent dorosłych twierdzi, że używało ich przynajmniej raz w życiu. Monitorowanie uzależnień w Szwajcarii.
Próba legalnej regulacji marihuany spotkała się z głośnym sprzeciwem opinii publicznej w 2008 roku referendum, w którym 63 procent wyborców sprzeciwiło się temu środkowi. Jednak opinia publiczna na ten temat zmieniła się w ciągu ostatniej dekady, według Nino Forrera, rzecznika ds. Zalegalizować to.
„Wiele innych krajów zalegalizowało lub zdekryminalizowało marihuanę w jakiejś formie od 2008 roku i wyniki są dobre […] Na podstawie tych nowych danych Szwajcarzy dostrzegą więcej korzyści niż szkód w legalizacji marihuany, jestem pewien”, powiedział Forrer TalkingDrugs . „Nie było masowego wzrostu konsumpcji marihuany wśród młodzieży [w miejscach, które zalegalizowały marihuanę], nie ma gwałtownego wzrostu wypadków drogowych, nie ma ogromnych wzrostów kosztów zdrowotnych. Zamiast tego wiele jurysdykcji przeznaczyło dodatkowe pieniądze z podatków od konopi indyjskich na publiczną opiekę zdrowotną, infrastrukturę i szkoły, aby poprawić standard życia swoich obywateli”.
Na przykład w 2016 roku stan Kolorado w USA zebrał ponad 150 milionów dolarów podatku od sprzedaży marihuany, z czego około 50 milionów dolarów skierowane do projektów szkolnych. Podobnie, Zalegalizować to twierdzi, że opodatkowanie narkotyku mogłoby przynieść 100 milionów franków szwajcarskich (78 milionów funtów) rocznie, w oparciu o ich Szacunki wskaźników zużycia.
Forrer uważa, że sukces zagranicznych inicjatyw, takich jak ta w Kolorado, może wystarczyć szwajcarskim władzom i społeczeństwu do poparcia Zalegalizować tonową kampanią – ale tylko wtedy, gdy wiadomość może zostać skutecznie dostarczona.
„Jak dotąd otrzymaliśmy bardzo dobre odpowiedzi! Wiele osób w Szwajcarii czekało na tę inicjatywę, więc bardzo się cieszą, że ją podjęliśmy” – powiedział nam Forrer. „Teraz postaramy się jak najwięcej poinformować opinię publiczną, aby zebrać silną bazę aktywistów w całym kraju. Środki masowego przekazu w dużym stopniu wpływają na nasze postrzeganie konopi indyjskich, dlatego potrzebna jest dobra prasa, aby podbić umysły Szwajcarów”.
Jeśli ta inicjatywa okaże się skuteczna, Szwajcaria może stać się pierwszym krajem w Europie, który wprowadzi prawnie regulowany rynek konopi indyjskich.


