Kiedy myślimy o kryminalizacji społeczności LGBTQ+, nasze myśli prawdopodobnie kierują się w stronę zamieszek w Stonewall z 1969 roku. Ale postrzeganie tego jako całości oznacza wymazanie walk, które nadal nękały naszą społeczność przez ostatnie pół wieku. W całym kraju osoby LGBTQ+ spotykały się i nadal spotykają z dyskryminacją i kryminalizacją ze względu na naszą orientację seksualną, przybierając różne formy, z których jedną z najczęstszych są aresztowania za narkotyki.
Jak widzieliśmy w przypadku innych grup mniejszościowych, gdy stworzono przepisy chroniące osoby LGBTQ+ przed jawną dyskryminacją, a angażowanie się w czynności seksualne z osobą tej samej płci nie było już przestępstwem, organy ścigania znalazły nowe sposoby, takie jak posiadanie narkotyków, aby replikować odwieczne praktyki uprzedzeń, nadużyć i profilowania. Organy ścigania w większości przypadków nie musiały nawet zmieniać lokalizacji: Te same miejsca, takie jak bary dla gejów, które były już pod obserwacją, stały się łatwym celem aresztowań narkotykowych.
Ze względu na traumę z wczesnego dzieciństwa – często obejmującą odrzucenie ze strony rodzin pochodzenia, a nawet domu, doświadczenia agresji i przemocy oraz inny stres związany z przynależnością do marginalizowanej grupy – osoby LGBTQ+ częściej doświadczają problemów ze zdrowiem psychicznym, substancji problemy z używaniem i bezdomność. Z powodu braku dostępnych zasobów i historycznie jeszcze mniejszego wsparcia rodziny, osobom LGBTQ+ często odmawia się opieki i wsparcia, których potrzebują, aby sprostać tym wyzwaniom.
Nic dziwnego, że członkowie naszej społeczności znajdują się pod wzmożonym nadzorem policyjnym, co skutkuje nieproporcjonalną kryminalizacją.
Czynniki te, w połączeniu z powszechną dyskryminacją w zatrudnieniu, oznaczają, że w wielu przypadkach osoby LGBTQ+ — zwłaszcza kolorowe kobiety trans — muszą uczestniczyć w ekonomii przetrwania tylko po to, aby zaspokoić najbardziej podstawowe potrzeby, które inni uważają za oczywiste.
Konkretnie z oszacowaniem 20-30 procent osób LGBT używających narkotyków, aby poradzić sobie z tymi doświadczeniami i trudnościami, w porównaniu z 9 procentami ogółu społeczeństwa mającymi problemy z używaniem substancji, jesteśmy nieproporcjonalnie silnie dotknięci szkodliwą polityką antynarkotykową.
Nic więc dziwnego, że członkowie naszej społeczności, zwłaszcza osoby kolorowe LGBTQ+ i osoby LGBTQ+ o niskich dochodach, znajdują się pod wzmożonym nadzorem policyjnym, co skutkuje nieproporcjonalną kryminalizacją. Tylko w latach 2013-2018 Wzrost o 25 ankietowanych osób LGBT i osób żyjących z HIV zgłosiło co najmniej jeden rodzaj niewłaściwego postępowania policji lub nękania – na przykład napaść słowną, oskarżenie o przestępstwo, którego nie popełnili, molestowanie seksualne lub napaść fizyczną.
Zgodnie z dane federalne, dorośli geje, lesbijki i biseksualiści są trzy razy bardziej narażeni na pobyt w więzieniach niż ogół populacji. W rzeczywistości 40 procent uwięzionych kobiet to lesbijki lub osoby biseksualne. I według najnowszych Badanie osób transpłciowych w USA, jedna na 10 czarnych transpłciowych kobiet zgłosiła, że została uwięziona w poprzednim roku, a 47 procent czarnych transpłciowych kobiet było uwięzionych w pewnym momencie swojego życia - w porównaniu z mniej niż 1 procentem ogólnej populacji.
Na szczycie tego, naukowe pokazuje, że osoby LGBTQ+ są nieproporcjonalnie reprezentowane, odsiadują dłuższe wyroki oraz są maltretowane i wykorzystywane seksualnie w więzieniach i więzieniach w USA, co tylko zwiększa prawdopodobieństwo, że będą miały większe trudności z ponowną integracją ze społeczeństwem.
A z powodu odrzucenia, z jakim spotyka się wielu rówieśników, a nawet domów, członkowie naszej społeczności są również znacznie bardziej narażeni na wpadnięcie w system w młodym wieku, czy to przez sądy opieki nad dziećmi, czy sądy ds. przedstawiając przeszkody, zanim jeszcze porządnie wstrząśną życiem.
Dla litu szacuje się tych, którzy zostali wyrzuceni z domów dzięki systemowi opieki nad dziećmi młodzież lesbijska, gejowska, biseksualna i queer była ponad dwukrotnie bardziej narażona na przemoc fizyczną niż młodzież heteroseksualna, a młodzież niekonformistyczna lub transpłciowa była ponad czterokrotnie bardziej narażona na przemoc fizyczną niż dostosowana młodzież. Chociaż młodzież homoseksualna i transpłciowa stanowi tylko około 4-6 procent populacji młodzieży, stanowi ona około 15 procent osób obecnie objętych systemem wymiaru sprawiedliwości dla nieletnich. W sumie, ponad 300,000 XNUMX młodych osób LGBT jest aresztowanych lub przetrzymywanych każdego roku, z których 60 procent to Afroamerykanie lub Latynosi.
Nie uwolnimy się od ucisku bez celowego uznania wojny narkotykowej i walki z nią jako kwestii praw osób LGBTQ+.
Więc tak, 51 lat po zamieszkach w Stonewall, walka się nie skończyła. Osoby LGBTQ+ mogą nie być kryminalizowane wyłącznie z powodu naszej tożsamości seksualnej, ale mimo to są kryminalizowane, głównie pod szkodliwą chmurą wojny narkotykowej. Nie uwolnimy się od ucisku bez celowego uznania i walki z wojną narkotykową jako kwestią praw osób LGBTQ+.
Aby to zrobić, musimy przede wszystkim położyć kres praktykom nękania, profilowania i nadużyć ze strony organów ścigania. Możemy zacząć od zapewnienia funduszy przez decydentów na badania nad nieproporcjonalnymi aresztowaniami i uwięzieniami osób LGBTQ+, ponieważ tak niewiele zrobiono, aby lepiej to zrozumieć.
Istotne jest również, abyśmy tworzyli bezpieczne i wspierające środowiska dla osób LGBTQ+. Oznacza to zapewnienie, że osoby pracujące w organach ścigania, edukacji, usługach zdrowia psychicznego, zakładach leczenia, więzieniach, aresztach i ośrodkach detencyjnych, służbach ponownego wjazdu i opiece nad dziećmi są w pełni przeszkolone w zakresie kompetencji kulturowych i opieki opartej na urazach.
Aby osoby LGBTQ+, zwłaszcza młodzież, otrzymały zasoby i wsparcie, aby mieć szansę na walkę, musimy zająć się takimi problemami, jak bezdomność młodzieży oraz zapewnić leczenie w zakresie zdrowia psychicznego i uzależnień, redukcję szkód i inne usługi zdrowotne.
Dla osób LGBTQ+, podobnie jak innych społeczności, nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, co z pewnością jest prawdą, jeśli chodzi o kryminalizację. Musimy pamiętać o wyjątkowych wyzwaniach, przed którymi stoi ta populacja, oraz o nieproporcjonalnych szkodach, jakie wyrządziła wojna narkotykowa. Z tego powodu musimy stworzyć holistyczne i jednolite podejście, które uwzględnia wiele czynników kulturowych, ekonomicznych, społecznych i związanych ze zdrowiem publicznym.
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany przez Filtruj , internetowy magazyn poświęcony zażywaniu narkotyków, polityce antynarkotykowej i prawom człowieka przez pryzmat redukcji szkód. Obserwuj Włącz filtr Facebook or Twitterlub zapisz się na nią newsletter.
* Richard Burns jest tymczasowym dyrektorem wykonawczym Drug Policy Alliance. Jako konsultant i aktywista organizacji non-profit, był wcześniej tymczasowym dyrektorem wykonawczym Lambda Legal, Johnson Family Foundation, North Star Fund, PENCIL, Funding Exchange, Funders for LGBTQ Issues i Stonewall Community Foundation. W latach 1986-2009 był dyrektorem wykonawczym Centrum Społeczności Lesbijek, Gejów, Biseksualistów i Transseksualistów w Nowym Jorku.


