1. Strona główna
  2. Artykuły
  3. „Sprawiedliwość buldożera” uwolniona wobec domniemanych konsumentów narkotyków w Indiach

„Sprawiedliwość buldożera” uwolniona wobec domniemanych konsumentów narkotyków w Indiach

W Indiach buldożery stały się czymś więcej niż tylko narzędziem budowlanym, są symbolem podejścia kraju do pozasądowych kar. Od lat indyjscy politycy angażują się w „sprawiedliwość buldożerów”: wysyłają ekipy rozbiórkowe do domów osób oskarżonych o pewne przestępstwa, niszcząc je publicznie, nie czekając na proces lub wyrok skazujący, zanim podejmą działania. 

Teraz, w północno-zachodnim stanie Pendżab, sprawiedliwość buldożerów stała się najnowszą bronią w rządowej wojnie z narkotykami, wykorzystywaną do niszczenia osób oskarżonych o używanie i handel substancjami. Ale podczas gdy międzynarodowe i lokalne grupy praw człowieka potępiły tę strategię, wielu w całym kraju popiera jej stosowanie, odzwierciedlając głębokie piętno społeczne, z którym borykają się osoby używające narkotyków w Indiach. 

 

Siła czyni prawo

Początki sprawiedliwości buldożerów sięgają północnego stanu Uttar Pradesh (UP), gdzie premier Yogi Adityanath zaczął ją stosować w 2021 r., aby domniemani przestępcy i przeciwnicy polityczni, burząc ich domy, nielegalnie zbudowane budynki i nie tylko. Buldożery stały się zarówno narzędziem politycznym, jak i symbolem politycznym kampanii Adityanatha, zyskując mu przydomek „Bulldozer Baba” w wyborach w 2022 r. Wiele kampanii i fanowskich plakaty ciężki sprzęt był synonimem rządów silnej ręki. 

 

 

Model ten szybko się rozprzestrzenił. W Jahangirpuri w Delhi i Khargone w Madhya Pradesh buldożery podążały za incydentami przemocy na tle religijnym w kwietniu 2022 r., nieproporcjonalnie atakując domy i firmy należące do muzułmanów. 

W Madhya Pradesh, od Od maja 2022 r., mężczyźni oskarżeni, ale jeszcze nie skazani za przestępstwa seksualne, zobaczyli swoje domy zrównane z ziemią. W Assam buldożery towarzyszyły państwowym eksmisjom głównie muzułmańskich mieszkańców w połowie 2023 r.

W sierpniu 2024 r. rząd Partii Aam Aadmi (AAP) w Pendżabie rozpoczął kampanię antynarkotykową „zero tolerancji”, celowanie w domniemanych członków gangów narkotykowych. Operacja rozszerzyła się w październiku na Ferozepur i Amritsar, gdzie buldożery rozrywały nieruchomości powiązany z oskarżonymi handlarzami. Nikt nie został skazany; wielu nie stawiło się jeszcze w sądzie. Mimo to urzędnicy bronili wyburzeń pod pretekstem usunięcia „nielegalnych naruszeń”.

Takie uzasadnienia stają się powszechne. W całych Indiach rządy twierdzą, że wyburzenia są wymierzone w nieautoryzowane konstrukcje, jednak czas i selektywne ukierunkowanie sugerują co innego. Często budynki są burzone natychmiast po głośnych aresztowaniach lub oskarżeniach, co stanowi publiczną karę bez procesu, a jednocześnie potwierdza władzę wykonawczą. 

 

Bez procesu, bez litości

W lutym 2024 r. Amnesty International opublikowany miażdżący akt oskarżenia indyjskiej polityki buldożerów, potępiający jej selektywne, karne i pozasądowe wykorzystanie. Raport dokumentuje zniszczenie co najmniej 128 nieruchomości tylko między kwietniem a czerwcem 2022 r., pozbawiając ponad 600 osób dachu nad głową lub środków do życia. Amnesty International uznała te działania za „nielegalne” i wezwała do natychmiastowego zaprzestania i odszkodowania.

W Indiach Stowarzyszenie Ochrony Praw Obywatelskich (APCR), grupa obrońców i byłych sędziów, oskarżyła rząd o działanie jako „tłum” w przypadkach sprawiedliwości buldożerów. Indyjski Trybunał Ludowy (IPT) potępił sposób, w jaki polityka skierowany do społeczności marginalizowanych

W przełomowym orzeczeniu z 13 listopada 2024 r. Sąd Najwyższy Indii orzekł, że rozbiórki przeprowadzone bez należytego procesu były „sprzeczne z zasadą praworządności”. Jamiat Ulama-i-Hind, wiodąca organizacja muzułmańska, powitał werdykt, stwierdzając, że sprawiedliwość buldożerowa jest po prostu „zbrodnią”.

Ale mimo to sprawiedliwość buldożera nadal cieszy się entuzjastycznym poparciem wielu osób. Poparcie dla tej polityki opiera się na powszechnym przekonaniu wśród społeczeństwa, że ​​coś trzeba to zrobić o uzależnieniu od narkotyków.

„Strategia buldożerów to w zasadzie sprawiedliwość odwetowa” – twierdzi dr Kawal Kour, sekretarz generalny Instytutu Studiów i Analiz Narkotykowych – „widowisko publiczne mające na celu odstraszanie”. Od około 2021 r., jak mówi, „buldożery zostały użyte jako pełnoprawny atak na handlarzy i osoby dopuszczające się przestępstw i nielegalnych działań”.

„Ci łajdacy rujnują mój kraj” – powiedział TalkingDrugs Gurpreet Sharma, właściciel herbaciarni w Amritsar. „Przynoszą do kraju bhang [konopie] i gorsze rzeczy. Zawsze, gdy widzę gruzy, uśmiecham się”.

Khanna Sharey, pendżabski inżynier oprogramowania, podziela to zdanie. „To jest poza systemem sądowniczym, ale musi być, aby mogło być szybkie. Ufam, że nasze kierownictwo wie, co robi” – powiedział TalkingDrugs.

Tam, gdzie jedni widzą sprawiedliwość, inni widzą teatr polityczny. „Te kamienice i tak są skazane na zniszczenie” — powiedział Harry Singh, pracownik hostelu w Amritsar. „Przywódcy polityczni chcą sprawiać wrażenie twardych. Tak właśnie podchodzi się do wyborów”.

W Pendżabie podejście to powiązało się z narracją rządu o walce z narkotykami – tematem, który budzi głębokie niepokoje w regionie, który według niektórych zmaga się z uzależnienie i niedorozwój.

„Problem jest we wsiach. Całe rodziny są rujnowane przez narkotyki. Rodzice są bardzo zaniepokojeni” – powiedział Sharey.

 

Naruszenie konstytucji

Ale czy to oznacza, że ​​Indie mogą łamać własne prawa? Według artykułu z 2023 r. dla Indyjski dziennik prawa i badań prawnych (IJLLR) autorstwa Joy Makhal, „rozbiórka mienia jako środek karny narusza nie tylko indyjską konstytucję, ale także międzynarodowe zobowiązania w zakresie praw człowieka, których Indie są stroną”.

Indie są sygnatariuszem Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Na mocy tych międzynarodowych traktatów obywatele mają prawo do domniemania niewinności, prawa do sprawiedliwego procesu i ochrony przed arbitralną ingerencją w ich własność. Makhal przekonująco argumentuje, że Bulldozer Justice narusza wszystkie trzy. 

Ale Bulldozer Justice narusza nie tylko prawo międzynarodowe, ale także samo prawo indyjskie. Makhal pokazuje, że „zbiorowa kara pozasądowa” wymierzana przez bulldozer jest naruszeniem artykułów 14, 21 i 300A indyjskiej konstytucji.

Niezależnie od tego naruszenia konstytucji, w Pendżabie praktyka ta jest obecnie wpisana w politykę. CM Bhagwant Mann ma wezwał do przeprowadzenia represji za pomocą buldożerów w przemówieniach jako dowód działań przeciwko handlowi narkotykami. Ponieważ wiele kamienic jest nadal niezarejestrowanych, a tysiące mieszkają w legalnych szarych mieszkaniach, potencjał pogorszenia warunków życia ludzi jest ogromny.

Oprócz traumy związanej z tym, że dom został zrównany z ziemią na podstawie samych plotek, ofiary Bulldozer Justice muszą żyć z jej skutkami do końca życia. Niewielu urzędników komentuje, dokąd mają trafić przesiedleni mieszkańcy. Iluzja ochrony prawnej, jaką konstytucja powinna oferować ofiarom bulldozer justice, takim jak społeczności muzułmańskie lub osoby używające narkotyków, zostaje rozbita, ponieważ są one celem ataku, mimo braku formalnych oskarżeń lub procesu.

Nie oznacza to, że nie ma problemu z narkotykami w stanie granicznym. Według dr Koura największe przejęcie heroiny w Indiach w 2024 r. miało miejsce w Pendżabie, a stan nadal ma problemy z reagowaniem na potrzeby leczenia i niestabilność handlu narkotykami. Zamiast jednak wzmocnić potencjał leczenia i wdrożyć strategie ograniczania szkód, dr Kour wskazał, że brutalna „strategia narkotykowa każdej partii aspirującej do władzy w Pendżabie stała się powszechna” do wdrożenia. 

Nie jest prawdopodobne, aby indyjskie buldożery zatrzymały się w najbliższym czasie. Niezależnie od tego, czy wierzysz, że politycy w Pendżabie i poza nim oczyszczają swoje dzielnice z nielegalnych domów i „trujących” handlarzy narkotyków, czy widzisz teatr polityczny i szansę dla silnych ludzi na atakowanie mniejszości i zdobywanie głosów, ekipy demonstracyjne pracują po godzinach. Centralny rząd Indii do tej pory nie wykazał zainteresowania ograniczeniem stosowania tej formy pozasądowej destrukcji. I dlaczego miałby to robić, skoro zyskują poparcie społeczne?

Jak powiedział mi Sharma: „Bóg osądzi narkomanów i handlarzy. Nie mam czasu na współczucie”.

Poprzedni post
Chaos, gdy minister zdrowia próbował zakazać artykułów spożywczych z konopiami indyjskimi w Republice Południowej Afryki
Następny post
Rozwój kapitalizmu psychodelicznego: pracuj ciężej i bądź z tego zadowolony?

Related content