1. Home
  2. Artykuły
  3. Czy wybory Gortona i Dentona zmieniły debatę na temat polityki narkotykowej w Wielkiej Brytanii?

Czy wybory Gortona i Dentona zmieniły debatę na temat polityki narkotykowej w Wielkiej Brytanii?

Na znaku jest napis „GŁOSUJ NA ZIELONE”.

Niedawne wybory lokalne w Wielkiej Brytanii wywarły ogromny wpływ na politykę antynarkotykową, gdy Partia Zielonych Anglii i Walii odniósł zwycięstwo Zdobywając mandat parlamentarny w okręgu Gorton i Denton – okręgu, który Partia Pracy posiadała przez ponad sto lat. Choć było to zdecydowane zwycięstwo Zielonych, którzy w kampanii wyborczej opierali się głównie na rosnących kosztach utrzymania, Partia Pracy porzuciła swoje historycznie ambiwalentne stanowisko w sprawie narkotyków, by szeroko i brutalnie krytykować Zielonych. postępowe podejście do narkotyków.

 

Kampania oszczerstw Partii Pracy 

Partia Zielonych jest najbardziej postępową partią w kwestii narkotyków w Wielkiej Brytanii: ich manifest wzywa do dekryminalizacji narkotyków, przy jednoczesnym finansowaniu interwencji w zakresie zdrowia publicznego i zbadaniu wszystkich kwestii regulacyjnych dotyczących narkotyków.

Strategia Partii Pracy była jasna: zdyskredytować polityczne ambicje Zielonych, przedstawiając ich politykę antynarkotykową jako ekstremalną i marginalną.

 

Reklama kandydata Partii Pracy, który prowadzi kampanię przeciwko Partii Zielonych, z hasłem: „Heroina. Crack. Przyprawy. Partia Zielonych mówi TAK”.
Reklama kandydata Partii Pracy, który prowadził kampanię przeciwko Partii Zielonych. Źródło: Grupa na Facebooku North West Labour

 

Film kampanijny wyświetlano w serwisie YouTube jako reklamę, której nie można pominąć, atakującą politykę ekologiczną, w tym legalizację narkotyków. 

Brytyjski premier Keir Starmer posunął się nawet do tego, że nazwał lidera Zielonych Zacha Polańskiego „naćpany narkotykami i łagodny wobec Putina”podwajając swoje poparcie dla kryminalizacji narkotyków, twierdząc, że legalizacja narkotyków byłaby „obrzydliwa” i mogłaby zamienić place zabaw w „spelunki cracku”. 

W tych atakach brakuje niuansów, utożsamiając dekryminalizację z regulacjami i polityką opartą na dowodach, opartą na fałszywych dowodach. Pogląd, że używanie silniej stygmatyzowanych narkotyków, takich jak heroina i crack, wzrośnie po dekryminalizacji, jest bezpodstawny. Aby zacytować dobrze udokumentowane studium przypadku: analiza portugalskiego modelu dekryminalizacji wdrożonego w 2001 roku doprowadziła do wzrostu używania narkotyków. stale pozostając poniżej średniej europejskiej – jednocześnie prowadząc do zmniejszenia liczby zgonów związanych z narkotykami, diagnoz HIV i przestępstw związanych z narkotykami. Te korzyści byłyby korzystne dla brytyjskich systemów publicznych, które zmagają się z redukcją rekordowo wysoka liczba zgonów spowodowanych narkotykami oraz przeciążone usługi prawne.

 

Wykres przedstawiający odsetek osób, które w ciągu ostatniego roku zażyły ​​jakiekolwiek nielegalne narkotyki, we wszystkich krajach europejskich.
kredyt: Przekształcać

 

Legalizacja nie oznacza również powszechnej dostępności. Jak stwierdzono w Strona Partii Zielonych dotycząca polityki narkotykowej: "Leki stwarzające największe ryzyko będą podlegać najsurowszym regulacjom; leki mniej ryzykowne będą podlegać łagodniejszym regulacjom”. Aby to osiągnąć, autorzy projektu przedstawiają wprowadzenie konkretnych mechanizmów dostępu, takich jak „recepty lekarskie” (system, który wcześniej istniał w Wielkiej Brytanii przed pozbawieniem funduszy), „apteka specjalistyczna” i „sprzedaż licencjonowana”, między innymi. Utworzenie komercyjnego rynku heroiny rzeczywiście nie jest w planach, pomimo zapewnień Starmera.

Podstawową zasadą polityki antynarkotykowej Zielonych jest podejście do narkotyków z perspektywy zdrowia publicznego, a nie przestarzałe podejście prohibicyjne i karno-sądowe, stosowane w obecnym modelu w Wielkiej Brytanii. „Spelunki cracku na placach zabaw” to zupełnie inny świat niż propozycja Zielonych dotycząca finansowania nadzorowanych placówek konsumpcyjnych, takich jak… Thistle w Glasgow i lepsze leczenie uzależnień i usługi wsparcia.

Reforma polityki pracy i narkotyków 

Obecne stanowisko Partii Pracy w sprawie polityki narkotykowej nie jest niczym nowym. Rząd Nowej Partii Pracy Tony’ego Blaira w sposób pamiętny ugruntował pozycję Partii. cierpliwy Podejście „surowe wobec przestępczości, surowe wobec przyczyn przestępczości”. Partia nigdy poważnie nie rozważała kwestii legalnej regulacji narkotyków. 

Odkąd Starmer został liderem Partii Pracy w 2020 roku, reforma polityki narkotykowej pozostawała praktycznie nieobecna w programie Partii Pracy. Publicznie potępił używanie marihuany, jednocześnie wyraźnie mówiąc: w 2022„Nie jestem zwolennikiem zmiany prawa ani dekryminalizacji. Jestem w tej sprawie całkowicie zdecydowany”. 

W rozmowie z Michaelem Wakelyn-Greenem, oficerem ds. komunikacji Grupa Robocza ds. Polityki Zielonych Narkotyków (GDPWG) – podkreślił poseł Partii Pracy  Kontrowersyjna propozycja Steve'a Reeda z 2022 r. utworzenie rejestru osób używających narkotyków, aby je „napiętnować” i udowodnić nieugiętość Partii Pracy. 

W tym kontekście decyzja Partii Pracy o zaatakowaniu proponowanych przez Partię Zielonych reform polityki antynarkotykowej podczas wyborów uzupełniających nie była zaskoczeniem dla niektórych obserwatorów. Steve Rolles, starszy analityk ds. polityki w Przekształć Fundację Polityki Narkotykowej, twierdził, że podejście Partii Pracy odzwierciedla polityczną desperację. 

„Partia Pracy wygląda na zdesperowaną i nie ma nic do zaoferowania w kwestii polityki antynarkotykowej” – powiedział Rolles portalowi TalkingDrugs. „Można argumentować, że ataki nie dotyczyły nawet polityki antynarkotykowej, a raczej były podstępem mającym na celu oczernienie Partii Zielonych”, zwłaszcza że sondaże sugerowały, że Partia Pracy może stracić bezpieczne miejsce w parlamencie. 

Wakelyn-Green powtórzyła ten pogląd: „Partia Pracy została ukarana za to, że uważała, że ​​atakowanie polityki antynarkotykowej Partii Zielonych nieuczciwymi i emocjonalnymi przekazami zaszkodzi ich kampanii. Myślę, że ludzie ostatecznie przejrzeli farsę Partii Pracy”. 

 

Co to oznacza dla brytyjskiej polityki narkotykowej

Zwycięstwo Partii Zielonych w sprawach Gorton i Denton — pomimo ciągłych ataków na politykę antynarkotykową tych krajów — może sygnalizować zmianę w Oknie Overtona dotyczącym debaty na temat polityki antynarkotykowej w Wielkiej Brytanii. 

Rolles uważa, że ​​wybory uzupełniające mogą stanowić kamień milowy na drodze do wprowadzenia polityki antynarkotykowej do głównego nurtu politycznego. 

„Minęliśmy już okres apogeum polityki antynarkotykowej w brytyjskiej polityce” – powiedział. „Po raz pierwszy debata na temat polityki antynarkotykowej dotarła do głównego nurtu, mając za sobą jasną politykę reform”. 

Rolles docenił również styl komunikacji Polańskiego i jego umiejętność jasnego przedstawiania dowodów na niepowodzenia obecnej polityki antynarkotykowej. „Polanski często odwoływał się do ludzkich historii opowiadanych przez Transform Czyjeś dziecko kampanii, aby opierać swoje argumenty na ludzkich historiach, a nie wyłącznie na suchych statystykach”.

Carrie Hamilton, współkoordynatorka GDPWG z Partii Zielonych, powiedziała w rozmowie z TalkingDrugs, że wzmożone zainteresowanie tą kwestią zostało przyjęte z zadowoleniem. 

„Debata na temat polityki narkotykowej nabiera należnej jej powagi w czasach, gdy problem ten jest niedostatecznie reprezentowany w mediach głównego nurtu, a Wielka Brytania jest liderem w Europie pod względem liczby zgonów związanych z narkotykami” – zauważył Hamilton. W 2024 roku Zgłoszono 5,565 zgonów związanych z narkotykami Tylko w Anglii i Walii liczba ta podwoiła się od 2012 r.

Wakelyn-Green poszła dalej, sugerując, że wybory uzupełniające stały się „furtką dla społeczeństwa, umożliwiającą mu zaangażowanie się w politykę antynarkotykową”, co skłoniło wielu do głębszego zapoznania się z propozycjami Partii Zielonych. 

Widocznym znakiem rosnącego zaangażowania jest gwałtowny wzrost liczby obserwujących na Strona Greena na Instagramie dotycząca polityki narkotykowej, która obecnie przekracza 5,000 — o około 90% więcej obserwujących niż przed wyborami Gortona i Dentona. 

 

Patrząc przed siebie 

Zieloni i zwolennicy reformy polityki narkotykowej opartej na dowodach nadal stoją przed wyzwaniami. Sensacyjne nagłówki Kontrowersje ze strony oburzonej moralnie klasy medialnej i polityczna reakcja obrońców status quo prawdopodobnie będą się utrzymywać. Media społecznościowe i ciągłe ryzyko dezinformacji również będą kształtować przebieg debaty. 

Mimo to w Grupie Roboczej ds. Produktów i Usług (GDWG) panuje optymizm. Hamilton podkreślił wagę „kontrolowania narracji” w przyszłości. 

„W komunikowaniu niuansów polityki antynarkotykowej kluczowa będzie edukacja oparta na dowodach” – powiedziała. Dodała również, że ważne jest uwzględnienie doświadczeń życiowych i zapewnienie, że osoby prowadzące kampanię wyborczą dysponują dokładnymi informacjami.

Tymczasem Partia Pracy nie wykazuje oznak zmiany swojego stanowiska – pomimo krytyki jej strategii kampanii i narastający wewnętrzny niepokójRolles uważa, że ​​logiczne byłoby ponowne rozpatrzenie sprawy. 

„Starmer działa wbrew własnym radom doradczym w zakresie polityki narkotykowej, dane do odpytywania wykazując poparcie publiczne dla co najmniej dekryminalizacja konopii udowodnij to reformy w całej Europie „przynoszą pozytywne rezultaty”. 

Nawet w Wielkiej Brytanii krajobraz polityki narkotykowej ulega zmianom. Niedawno Loop otworzył nowa usługa kontroli narkotyków w Londynie obok istniejącej placówki w Bristolu, finansowanej przez rady lokalne i wspieranej przez policję metropolitalną oraz służby leczenia uzależnień. 

Zarówno Wakelyn-Green, jak i Rolles argumentują, że wybory uzupełniające dowodzą, że polityka antynarkotykowa oparta na dowodach może być prawdziwym „atraktorem politycznym”. Rolles przewiduje, że kwestia ta może powrócić na pierwsze strony gazet podczas wyborów lokalnych w maju. 

Hamilton zasugerował również, że Zieloni będą „lepiej przygotowani na przyszłe ataki”, wskazując na pracę Zoë Garbett, kandydatki Zielonych na burmistrza nadchodzące wybory w Hackney, który otwarcie odpowiedział na przekaz Partii Pracy dotyczący narkotyków. 

W obliczu tych historycznych wyborów uzupełniających zwolennicy postępowej reformy prawa narkotykowego powinni ostrożnie mieć nadzieję, że brytyjskie podejście do dyskusji na temat narkotyków zaczyna się zmieniać.

Poprzedni post
Jak aktywiści anty-ICE połączyli siły z działaczami na rzecz redukcji szkód w Filadelfii
Następny post
Dostęp pod ostrzałem: OST w Libanie w czasie wojny

Related content

Nowości Talking Drugs из региона Восточной Европы и Центральной Азии [Март-Апрель 2022]

1. Как война повлияла на программы снижения вреда в Украине, с каким трудностями столкнулись пациенты заместител ьной терапии, пишет портал TalkingDrugs…